Szukaj na tym blogu

Archiwum Bloga

Subskrybuj przez Email

Odsłony bloga

Współtwórcy

Obserwatorzy - Google+

Obserwatorzy - Blogger

Translate

29.06.2014

Niemieckie krasnoludy #12 - "slayer" drugi

Ten koleś już bardziej byłby odpowiedni na slayera niż poprzedni, bo fryzurę ma przynajmniej odpowiednią. Jest jednak pomysłem klienta, by slayerzy byli zaprawionymi w boju weteranami, a nie wariatami ufarbowanymi na pomarańczowo, więc i ten "slayer" dostał włosy siwe. Swoją drogą, nie pamiętam, czy widziałam kiedyś tę figurkę z włosami pomalowanymi na inny kolor, niż różne odcienie siwizny ;) Chyba nie, bo i prosi się o takie włosy. Gdybym miała robić bandę z nieco nowszych figurek, ten krasnal na pewno by się w niej znalazł. 
27.06.2014

Niemieckie krasnoludy #11 - "slayer" pierwszy

Ten cudzysłów przy słowie "slayer" powinien być bardzo, bardzo pogrubiony, podkreślony, z cieniem, w 3D i ze wszystkimi innymi efektami dostępnymi w pakiecie Office ;) Klient miał całkiem inną koncepcję slayerów. Nie, żeby nie posiadał klasycznych, ale do tej bandy wybrał coś takiego - dwóch różnych White Dwarfów, którzy mają wyglądać jak starzy, zaprawieni w boju weterani. Ponieważ nie jest to na szczęście malowanie grzyw slayerów na tęczowo, to nie odmówiłam, bo figurki są bardzo fajne niezależnie od tego, jaką rolę w bandzie odgrywają. 
25.06.2014

Ostland na bogato - kin #4

Tak jak zapowiadałam, dziś kolejny pan z Ostlandu. Tym razem z włócznią, żeby nie było nudno (poza tym jednego typa z tarczą i mieczem dopiero kończę, a drugiemu mam do poprawienia tarczę, więc musi być jakiś płodozmian). Jeszcze trochę zostało takich zwykłych chłopaków z Ostlandu, ale już pracuję nad czymś większym (tj. ogrami w różnych rolach - od najemnika po zwierzę pociągowe). Będzie więc coraz ciekawiej :)
24.06.2014

Ostland na bogato - kin #3

Ok, po krótkim urlopie czas wrócić do wrzucania kolejnych figurek. Zdjęcia już zrobione, więc będzie trochę nowości. Chcę zakończyć sprawę z krasnoludami, których zostało już niewielu (trzech bohaterów + grupowe), ale też powinnam wrzucać na bieżąco Ostland, żebym nie została jak ze zdjęciami ponad 20 skavenów, których nie mam kiedy wrzucać, choć już dawno są oddane ;) Dlatego dziś i jutro kolejni panowie z tarczami i mieczami lub włóczniami - różnie to bywa. Pan dzisiejszy ma akurat miecz.
22.06.2014

Niemieckie krasnoludy #10 - inżynier

Dobra, z tego modelu taki inżynier, jak ze mnie, ale jak to mówią - klient nasz pan. W sumie jak uznamy binokle za gogle, to już prawie mamy inżyniera. Strzelba się zgadza. Poza tym, że ten pan średnio widzi mi się w tej roli, to jednak sam model jest dość przyjemny. Chyba nigdy wcześniej go nie malowałam. Może kiedyś go dopadnę i znajdzie się w naszej bandzie, choć raczej jako zwyczajny thunderer. Zobaczymy zresztą - nie ma co mówić o krasnoludzie, którego nie mam. 
20.06.2014

Niemieckie krasnoludy #9 - żelazny kapelusz (jest zawsze podejrzany)

Mamy ostatniego ze stronników! Nie wiem, kim jest w bandzie, pewnie wojownikiem klanowym albo zwykłym beardlingiem, ale wyjątkowo lubię ten model. Jest po prostu taki... nie wiem, niby prosty, a ma coś w sobie. Liczę, że i właścicielowi się spodoba. Rzadko widuje się krasnale z mieczami, więc ten jest wyjątkiem. Myślę, że jednak wyjątkiem na plus - ta banda, zarówno w ogóle jak i w szczególe, jest raczej mało klasyczna. 
19.06.2014

Ostland na bogato - kin #2

Drugi krewniak to jedna z pierwszych figurek, jakie pomalowałam do tego Ostlandu (poza psami). Trochę eksperymentowałam z kolorem skóry, bo Vallejo przestało robić mój ulubiony odcień i trzeba się było przestawić wraz z nową bandą (resztkę zużyłam na te, które już były nim zaczęte - nie, żeby różnice były jakieś kolosalne, ale dla porządku...). Ostatecznie znalazłam dobry sposób, ale ten model wyszedł jakiś bledszy od reszty - w sumie nie wiem, dlaczego. Poza tym nie różni się od reszty swoich krewniaków.  
17.06.2014

Niemieckie krasnoludy #8 - mały krasnal, duży hełm

Powoli zbliżam się do końca krasnoludów. Został jeszcze jeden stronnik i bohaterowie. Ci również będą niecodzienni (właściciel miał zupełnie inną wizję slayerów). To dobra banda, mam nadzieję, że będzie się nią dobrze grało. Dobór figurek jak zawsze - niektóre lubię, inne mniej, ale stare krasnoludy maluje się zawsze łatwo i szybko, niezależnie od tego, czy dany model się podoba. Jak na ilość modeli to może nie pobiłam rekordu szybkości, ale dość szybko mi to poszło.
16.06.2014

Ostland na bogato - kin #1

Przyznaję, że podziwiam ilość figurek w tej bandzie. Najwięcej chyba jest łowców (zarówno z łukami, jak i bronią palną). Zwykłych krewniaków jest jednak również kilku, więcej niż u nas (my wyszliśmy z założenia, że zwykłasów zrobimy max 3 - i tak też było). Tu nadal mamy standardowy zestaw bitsów Rohan + Imperium. Zaskakująco dobre połączenie, choć chwilami widać różnice w skali (na tym modelu akurat nie). Większość korpusów rohańskich to jeden kawałek plastiku, powoli mi powszednieją ;) Ale większość już pomalowałam.
13.06.2014

Niemieckie krasnoludy #7 - niecodzienny hełm

Ten model mnie śmieszy ;) Byłby, jak na starą figurkę, w miarę normalny, gdyby nie ten hełm, który (już to czuję) będzie niezłym celem dla strzelców i obiektem drwin innych ras (krasnale, zapewne, będą zachwycone). Zostało kilka takich właśnie dość śmiesznych krasnoludów. Część modeli w tej bandzie dobrze znam, ale części w życiu na oczy nie widziałam, takie są oldschoolowe. Nudno nie jest, to trzeba przyznać. Ciekawe, co będzie w drugiej (zapowiadanej już przez właściciela) części bandy :)
12.06.2014

Niemieckie krasnoludy #6 - drugi kryptobrody

Drugi, na szczęście ostatni już krasnal z brodą starannie schowaną, jest przeze mnie trochę mniej lubiany od poprzedniego (jeśli to możliwe), bo dodatkowo  zniechęca mnie jego mina. Wygląda, jakby płakał całą noc nad ogoloną mu przez elfy brodą i dopiero rano, drżącymi rękami ujął kuszę, by spróbować swój utracony zarost pomścić. Sądząc po minie, niespecjalnie wierzy w swoje szanse (ja też nie). Tak żałosny, biedny stworek ledwie przypomina krasnoluda. Ale co robić... trzeba zapuszczać od nowa.  
10.06.2014

Marquand Volker, kolejny raz

Drugi z duetu podłych drani jest zwinniejszy, mniejszy i ma inny styl walki. Facet nie w moim guście, ale model jest bardzo fajny i można go dostosować do różnych band, nie tylko jako Marquanda. Znów odwołuję się do bandy Leszcza, ale lubię jego Marienburg za... prawie wszystko, ale w tym wypadku za pomysłowość i prostotę ;) Tam też jest Marquand, nieco skonwertowany i doskonale wpisuje się w klimat bandy. 
09.06.2014

Ulli Leitpold, kolejny raz

Trafili mi się kolejny raz Ulli i Marquand. Ich szczurzy imiennicy są u nas już rok i mają się świetnie - polecam branie szczurów ze śmietnika ;) Natomiast figurki trafiają do mnie już któryś raz i coraz bardziej je lubię. Może dlatego, że coraz lepiej mi wychodzą. Lubię tych dwóch drani. Żałuję, że tak rzadko można w grze wynajmować postacie dramatu - do bandy najemników byliby idealni, a bandy najemników ostatnio lubię, w fabularnej kampanii dają więcej wolności i więcej wyzwania w tworzeniu fabuły.
07.06.2014

Ostland na bogato - bębniarz

Nie wiem, czy to element warheimowy, czy fantazja autora, ale mamy w bandzie też muzyka. Przynajmniej kogoś, kto z muzyką ma minimum wspólnego, czyli pana z bębenkiem. Czemu nie? Niech wybija rytm zwycięstwa (byle nie marsze pogrzebowe dla towarzyszy). Banda Ostlandu się rozrasta, a tradycyjnie najciekawsze i największe modele zostawiam na koniec. Dlatego pod względem liczby modeli mamy już połowę, ale jeśli chodzi o ilość pracy, to niestety jest to "mniejsza połowa", bo w tej drugiej są ogry, wózek i panowie z dziwnymi sztandarami ;) A na blogu to już w ogóle ułamek, ale spokojnie - wszystko wyjdzie w swoim czasie.

Murki (modułowe) [do SDK] #6

W (przed)ostatniej części cyklu garść modułów o rozmiarze, który określiłbym jako 2x1 (w przeciwieństwie do ukazanego w poprzednim poście z serii rozmiaru 1x1).
Wkrótce definitywnie ostatni post, w którym przedstawię murki po złożeniu, w towarzystwie innej SDKowej scenerii i figurek.
Tymczasem zachęcam do obejrzenia zdjęć bieżących.
06.06.2014

Ostland na bogato - łotrzyk #4

Pora skończyć łotrzyków, którzy bez wątpienia są jednostką barwną, ale nie stanowią trzonu bandy. Może szkoda, byłaby banda nieustraszonych i słabych w walce opojów ;) Wbrew pozorom, z takich pijaków może wyrosnąć coś dobrego. Rok temu w kampanii miałam pijaka awansowanego na bohatera, który biegał z dwuręczną bronią i masakrował co się dało z siłą 6. Niestety, ten sam pijak (tj. ta sama figurka) w obecnej kampanii poległ w pierwszej bitwie. Co robić, raz się wygrywa, raz przegrywa. 

Murki (modułowe) [do SDK] #5

Przedostatnia część cyklu prezentującego części murków do BTB/EiF to fragmenty najdrobniejsze - coś na miarę słupków, nieco starych i lekko już porośniętych zielskiem. Zdjęcia w rozwinięciu posta poniżej.
05.06.2014

Niemieckie krasnoludy #5 - piratopodobny

Czy może powinnam napisać - pirat, ale chyba brakuje mi kilku pirackich elementów. Może chciałabym za dużo, ale jednak hak i papuga byłyby na miejscu obok drewnianej nogi i opaski na oku, prawda? Ostatnio w klubie stworzyliśmy (niestety tylko w dyskusji, nikt nie zrobiłby tak bluźnierczej konwersji) wersję pirata z dwiema drewnianymi nogami (na koniu), dwoma hakami, papugą na każdym z ramion i opaską na obu oczach. Na szczęście zasady bandy piratów przewidziały takie przegięcia i nałożyły odpowiednie ograniczenia, więc taki kaleka pewnie by do Mordheim nie zawitał. Chyba, że z trupą cyrkową.

Murki (modułowe) [do SDK] #4

W dzisiejszej, czwartej z kolei, notce przedstawiającej murki "modułowe" pora na narożniki. Zdjęcia w rozwinięcia posta.
04.06.2014

Witch (doctor)

Wiedźmę w Mordheim wynajmuje się rzadko, ale już częściej, niż kiedyś. Dopuściliśmy ją do kampanii w SDK i choć nie jest to nadal bardzo popularny najemnik, to od czasu do czasu się pojawia. Różne są pomysły na figurkę - ja bardzo lubię oryginalną wiedźmę (niestety jej nie mam), czasem bywają też całkiem ładne czarodziejki, bo jak wiadomo, jedyna różnica między czarodziejką a czarownicą to jakieś czterdzieści lat ;) Ten model mnie trochę zdziwił, chociaż w sumie może nie powinien. Prawie jak witch, czyli witch doctor.

Murki (modułowe) [do SDK] #3

W trzecim odcinku cyklu tylko dwa "moduły" murków, o dość "nietypowym" kształcie - dlatego doczekały się własnej notki. Zapraszam do obejrzenia zdjęć.
03.06.2014

Murki (modułowe) [do SDK] #2

W drugim odcinku cyklu przedstawiającego małe, "odnowione" na klubowe potrzeby moduły murków, przeznaczone głównie do rozgrywek w mordheimowych settingach BTB i EiF, przedstawiam fotki odcinków łukowatych ( 1/4 okręgu).
02.06.2014

Murki (modułowe) [do SDK] #1

W kwestii renowacji makiet do klubu ostatnio nieco zwolniłem (niedobrze, bo do wykończenia pozostały mi jeszcze min. 3 kartony makiet :P), co jednak nie oznacza, że nic się nie dzieje w temacie. Ostatnio do SDKu trafiło bowiem całe pudełko z pomalowanymi przeze mnie i wykończonymi (w sensie: "opanierowanymi posypkami") fragmentami "modułowych" murków do układania w dowolnych kombinacjach.
01.06.2014

Szybkie spotkanie ze skavenem #4

Jakoś skończyły mi się zdjęcia krasnoludów (choć bynajmniej nie krasnoludy) i nie zdążyłam zrobić zdjęć ostatniego z łotrzyków (choć już jest skończony). Postanowiłam więc na szybko wrócić do szybkiego cyklu skaveńskiego i wrzucić kilka fotek kolejnego plastikowego szczura. Ten szczur ma akurat włócznię - kilku z nich dałam włócznie, w razie gdyby Domel miał za dużo kasy w rozpisce i postanowił dać im droższe bronie niż pałki i sztylety ;) Poza tym to całkiem zwyczajny plastikowy skaven. Kto chce, niech ogląda ;)

Popularne posty

Polecane blogi