Szukaj na blogu

Ładuję...

Archiwum Bloga

Subskrybuj przez Email

Odsłony bloga

Współtwórcy

Obserwatorzy - Google+

Obserwatorzy - Blogger

Translate

29.03.2015

Figurkowy Karnawał Blogowy ed. VII - Ars moriendi - Gorm Mściciel

W tej edycji FKB miła niespodzianka - wyjęliśmy szkielety z szafy. No, czasem szkielety, czasem zombiaki, czasem coś innego zdechłego. Grunt, żeby był to trupek z historią. Jako że pisałam historie do każdego zombiaka w bandzie Nieumarłych, to bardzo mnie ucieszył taki temat, którego autorem - przypominam - jest Michał z bloga DWARFCRYPT i to właśnie TAM znajdziecie szczegółowe zasady tej edycji. To tak tytułem formalności, a teraz zacznijmy już snuć opowieść, bo jak zwykle będzie długo. Gdy zobaczyłam temat, pomyślałam od razu o Gormie Mścicielu - Postaci Dramatu do Karak Zorn, która brała nawet czynny udział w zakończonej jakiś czas temu kampanii. Nie posiadaliśmy wówczas figurki, która by go dokładnie odzwierciedlała, dlatego zrobiliśmy ją teraz, zmotywowani dzięki tej edycji. 
28.03.2015

Skaveński Klan Pestilens #17

W ostatnie dwa dni miałam trochę wolnego, stąd cisza na blogu :) Ale wygląda na to, że z wszystkimi "terminowymi" pracami się jakoś wyrobię. Na szczęście wszystko się udało, dostałam nową bandę do pomalowania, a powoli kończę kupców, tylko jeszcze brakuje mi ich wózka. Jakoś się kręci. Jutro zrobię wpis z FKB. A na razie, na dziś wieczór, szczur - dla uciechy wszystkich wielbicieli zarazy i wyrośniętych, nadmiernie agresywnych szczurów w kapturach. Zapraszam do obejrzenia.
25.03.2015

Siostry Sigmara - nowicjuszka #7

Dziś nie zapomniałam :) I zaraz z rana zrobiłam zdjęcia trzech zaległych sióstr. O regularność w ich malowaniu ostatnio bardzo mi trudno, ale 13 z 19 już pomalowałam, więc istnieje szansa, że kiedyś nimi zagram ;) Może na jakimś turnieju, skoro się takowe zapowiadają wiosną...? Trudno powiedzieć, ale chrzest bojowy by się pannom przydał. A mnie motywacja, by je skończyć, bo mając tyle projektów pobocznych, trochę o nią trudno. Teraz usiłuję zdążyć z Figurkowym Karnawałem Blogowym - i zdążę, choć figurkę zaczęłam malować dzisiaj. Ale to wspólna praca z Tomkiem i zgadnijcie, kto tak długo nad nią wcześniej siedział... 
24.03.2015

Merchant Caravan - wojownik #5 (zaktualizowany)

Masz ci los. Ostatnio pomalowałam trzy siostrzyczki, miałam jakąś dziś wrzucić, ale oczywiście - zapomniałam zrobić zdjęć. Trudno, nie tragedia - czekały tydzień z kawałkiem, poczekają jeszcze trochę. To co, wrzucam wojownika? Ups... to już ostatni. A wraz z nim miała być fota grupowa... wrrr. Też oczywiście zapomniałam jej zrobić. Jutro rano ją tu dorzucę. Tak, pikinierów też - oczywiście w odpowiednim miejscu (dam linka). Niestety człowiek robi się coraz starszy i skleroza wygrywa ;) A tak serio, to trochę w biegu dziś byłam. 
22.03.2015

Skaveński Klan Pestilens #16 - ulubiony szczurek!

Wszyscy wiecie, że na figurkach (skąd, która edycja, który rok, za kogo to robi w armii) znam się słabo. Potrafię określić w przybliżeniu rasę stworzenia, które przedstawia dany model ;) Tu nie mam wątpliwości, że to skaven - ma jedną z bardziej szczurzych mordek, jaką widziałam. Taką naprawdę szczurzą, aż się chce pogłaskać, mimo wyszczerzonych ząbków. Kim on w armii jest i co ma robić, nie mam pojęcia - zgaduję, że ma potężne moce dane mu przez Rogatego Szczura, ale nie z tego powodu ma mój szacunek. 
21.03.2015

Merchant Caravan - wojownik #4

Wracamy do codzienności. Wprawdzie trudno tę bandę nazwać "codzienną" (kto zna konwersje właściciela np. z tego tematu na Azylium, ten wie), ale dwa krasnoludy były raczej przerywnikiem w większych seriach na blogu. Dwa modele to nie to, co 20+. Wojownicy z mieczami i tarczami powoli się kończą. Ten jest przedostatni. Będę się starała zrobić im grupową fotkę, o ile nie zapomnę ;) Zrobię też pikinierom i wstawię do posta, w którym był ostatni z nich. 
19.03.2015

Dwarf Slayer Pirate

Mój wczorajszy krasnolud chyba się spodobał, bo takiego odzewu to nie było dawno ;) Jednak przyznam, że zaczęłam (jak zawsze) od tego mniej ulubionego dla mnie, choć może bardziej dla niektórych upragnionego modelu. Poszukiwacz skarbów jest fajny, oczywiście, ale jeszcze bardziej lubię slayera pirata. Ten jest zdecydowanie łatwiej dostępny i wiele osób go ma. My też go mamy, choć okaleczonego (ale nie przez nas), więc miał dorabiane dłonie i broń na plecach. Malowany był niestety chyba z 7 lat temu, nie wygląda dziś dobrze, a kiedy patrzę na tego zamówionego, mam ochotę wrzucić swojego razem z naszym poszukiwaczem do rozpuszczalnika ;) Na pewno bardziej mi się udał.  
18.03.2015

Dwarf Treasure Hunter

Wrzucam, bo już mi się klient niecierpliwi ;) Całkiem słusznie zresztą, bo już trochę czasu minęło, nim przejęłam do malowania dwa wyjątkowe krasnale. Ot, takie małe zamówienie, w ramach dodatku do całej reszty (czyli malowanych w 2013 WH, Averlandu itd. - pewnie niektórzy pamiętają). Obaj brodacze to najemnicy. Pierwszym jest znana, choć słabo już dostępna figurka krasnoludzkiego poszukiwacza skarbów - fajny model, fajny najemnik, a na stołach i tak go nie widać. Taki widać los. Nawet na house rules'ach w klubie nie był za często widywany. Ja raz w życiu go wynajęłam, ale zszedł w pierwszej turze i zginął na amen ;)  
16.03.2015

Skaveński Klan Pestilens #15

Dzisiaj model, którego dawno nie było, choć się powtarza w bandzie często - tzw. szczur bez nosa. Trochę mu ten pyszczek "płynie", albo po prostu mutacje uodporniły go tak na smród zarazy. Niestety jakoś nagromadzenie tych szczurków wyszło mi na koniec bandy, ale spokojnie - postaram się nadal nie wrzucać jednego klona po drugim ;) Robiłam zdjęcia w trochę innym miejscu niż zwykle, dzięki czemu wyszły mi ostrzej, ale gdyby szata wyglądała na ciemniejszą, to od razu mówię, że w rzeczywistości jest taka sama, jak u reszty - ot, światło. Zapraszam do obejrzenia :) 
15.03.2015

Merchant Caravan - wojownik #3

Trzeci ze słynnych wojowników to znów człowiek z tarczą (i mieczem), tym razem tarczę trzyma kurczowo bardzo blisko siebie, widać, że czuje się lekko niepewnie ;) Wszyscy ci panowie byli malowani jeszcze pod koniec zeszłego roku, ale zaległości są olbrzymie, a muszę wrzucać na zmianę różne rzeczy, żeby nudno nie było. I tak obawiam się, że dwa tematy na przemian to za mało, ale mam nadzieję, że wkrótce wrócą siostry. 
14.03.2015

Skaveński Klan Pestilens #14

Kolejny szczurek to jeden z tych bardziej unikatowych. Nie pamiętam, czy jest jedyny, czy może jest jeszcze drugi, ale na pewno nie było ich wielu, więc figurka mi się nie przejadła w malowaniu. W battlowych realiach to pewnie muzyk? Czasem instrumenty są dziwne (dlatego lepiej się upewnić), ale gong chyba się do nich zalicza ;) Za ten instrument zresztą go lubię, lubię malować takie rzeczy. Zawsze to jakaś odmiana po kosturach i typowych skaveńskich mieczo-sztyletach. Zapraszam do obejrzenia :)
13.03.2015

Merchant Caravan - wojownik #2

Bardzo powoli zmierzam do kończenia tej bandy (choć jeszcze czeka robota największa, czyli wózek, a ten zapowiada się - choć nie lubię nadużywać tego słowa - epicko), a tu na blogu właściwie dopiero ją zaczęłam ;) Szósta figurka opuszcza folder ze zdjęciami i trafia tutaj. To drugi wojownik z mieczem i tarczą (w sumie jest pięciu). Zaczynamy od bardziej zwyczajnych figurek, ale za jakiś czas będę wrzucać te bardziej zakręcone.  
11.03.2015

Skaveński Klan Pestilens #13

Mogłaby się zebrać Rada Trzynastu... taki numer ma ten szczurek. Posępne i podstępne mysie plagi w kapturach są jednak liczniejsze. Ale jestem już mniej więcej w połowie (może nawet więcej niż w połowie), jeszcze zostało kilka fajnych, bardziej unikatowych modeli. Ten jest kolejnym "klonem", ale akurat jego bardzo miło się maluje, jest to wdzięczna robota, szybko idzie. Dlatego nie ma co narzekać. Kolejny Kroczący w Ściekach poleca się do obejrzenia ;)
09.03.2015

Drobiazgi do Karak Zorn - korzenie dusicielki

Może za dużo tych serii, ale czasem zacznie się coś niespodziewanie. Jakiś czas temu miałam ochotę pomalować coś w weekend. Ponieważ mam świętą zasadę, że w weekendy nie pracuję, a sióstr akurat nie chciało mi się malować (mało czasu chyba było), to przypomniałam sobie o tym modelu. Jest to jeden z drobiazgów do Karak Zorn - pojedynczych figurek, raczej drobnych, choć będą i większe. Kupiliśmy trochę tego z serii Reaper Bones, trochę mamy z GW i pewnie jeszcze przybędzie. Bestiariusz w KZ jest bardzo rozbudowany i bogaty, więc zanim skompletujemy wszystkie modele, minie sporo czasu. A mamy ambicję zebrać wszystko - od najmniejszych szczurków i jaszczurek, przez oszalałe grzyby, aż do golemów. Zaczynamy jak zwykle skromnie...
08.03.2015

Merchant Caravan - wojownik #1

Nie wiem nawet, czy ta grupa to tacy zwykli warriorzy, ale w każdej niemal bandzie najemników (zakładam, że i u kupców, choć nigdy nie spoglądałam głębiej w ich zasady) są tzw. zwykłasy, czyli panowie do tańca i do różańca, zwyczajni do bólu. Żadni tam strzelcy z BS4 czy innymi zasadami specjalnymi. Tu trafiło się kilku takich, mają miecze i tarcze, przede wszystkim zaś mają twarze, które spędzają mi sen z powiek bardziej, niż chrapanie męża. No dobra, może nie aż tak ;) Ale faktem jest, że te mordki są takie... wieśniacze. I prawie zawsze wychodzą mi smutne albo wystraszone, mimo zdwojonych starań. Nie wystraszone w sensie "oczy na pół policzka", ale zdradzają pewne lęki. Taki klimat Mordheim.
07.03.2015

Skaveński Klan Pestilens #12

Dziś wracamy do szczurków, ale to będzie jeden z tych modeli, które w tej bandzie są unikatowe. Niektóre mysie plagi powtarzają się rzadziej, inne częściej, ale większość się powtarza. Ten do nich nie należy, jest jedyny w swoim rodzaju i w dodatku bardzo fajnie się go malowało. Żadnych problemów, łatwa (o tyle o ile) szata, moja ulubiona (charakterystyczna w końcu) broń pestilensowych szczurków, nawet oczu malować nie trzeba, bo tylko kawałek mordki wystaje spod kaptura. A jak ktoś nie lubi samego modelu, to jeszcze jest ściek na podstawce ;) Zapraszam do obejrzenia. 
06.03.2015

Merchant Caravan - pikinier #4

I pora na kolejnego z pikinierów, w sumie jest jeszcze jeden koleś, ale taki nietypowy, bo hełm (jeden z "tych") ma w dłoni, a broń na plecach. Tego dopiero teraz maluję, więc on będzie na blogu później. Na razie kolejny w hełmie, z tarczą, czyli taki typowy jak na tę grupę. Zupełnie normalny koleś. W bandzie kupców pikinierów nie powinno zabraknąć. Jak kiedyś pomaluję kupców Tomka, to i tam się znajdą odpowiednie modele (choć zupełnie inne, bo Tomek składał bandę niskobudżetową z tzw. resztek).
04.03.2015

Zapomniane figurki - Cathayan Pyromaniac do BtB

Zapomnienie o tej figurce jest dla mnie zagadką. Nie wiem, jak mogło się to stać. Malowałam ją do poprzedniej kampanii BtB, kiedy grałam ogrami. Nie pamiętam, czy dużo zdążył napuszczać tych rakiet, czy był skuteczny - najemnik to ciekawy, ale bywa ryzykowny, bo rakiety puszczać musi, nie ma wyboru i czasem w podziemiach jest problem ;) To już prawie rok, odkąd Tomek wrzucił wersję WIP tej figurki. Niedługi potem ją pomalowałam, ale za Chiny (Cathay) nie wiem, dlaczego ostatecznie nie trafiła na bloga. Ale trafi teraz. Choć kampanię klubową opuściliśmy, liczę, że model pojawi się wkrótce w domowych rozgrywkach BtB.
03.03.2015

Zapomniane figurki - alchemik do Karak Zorn

Ok, może nazwanie "zapomnianą" figurki pomalowanej parę miesięcy temu to przesada, ale nie wiem, czy też tak macie, że czasem zapomnicie czegoś wrzucić na bloga. Ja to mam notorycznie ze zdjęciami grupowymi band - zalegam już tak z kilkoma. O pojedynczych figurkach zdarza mi się zapomnieć rzadko, ale jak już, to zastanawiam się, gdzie miałam głowę? Alchemik to akurat świeższa sprawa, ale ostatnio zdałam sobie sprawę, że pomalowanego Pyromaniaca do BtB też nie wrzuciłam... czas to odkopać! Dziś alchemik, najemnik do Karak Zorn. Stoczył wczoraj swoją ostatnią bitwę - zarówno dlatego, że wynajmująca go banda zakończyła kampanię, jak i dlatego, że w rzucanych "dla porządku" przeżywajkach niestety mu się zmarło, ale figurka żyje dalej. 
01.03.2015

Skaveński Klan Pestilens #11

Na kłopoty dobry szczurek. Najlepiej prawdziwy, a z braku (u nas już niestety też) prawdziwych - chociaż figurkowy. To kolejny model z serii "atak klonów", jednak kto lubi starych plague monków, ten na pewno znajdzie tu coś dla siebie. Trochę zarazy nie zaszkodzi, stąd pryszcze, ropnie i inne atrakcje, które właścicielom szczurów spędzają sen z powiek, ale miłośników skavenów tylko cieszą. I ścieki, proszę państwa, ścieki wciąż płyną w Mordheim wartkim strumieniem. Zapraszam do obejrzenia.

Popularne posty

Polecane blogi