Czas biegnie nieubłaganie, styczeń 2018 r. minął, a wraz z nim zakończyła się #41 edycja Figurkowego Karnawału Blogowego, której motywem przewodnim był "Skarb!".
Temat, jak mi się wydaje, był - jak zresztą w wielu poprzednich edycjach - dość "pojemny" treściowo i mógł być w mojej ocenie interpretowany na różne sposoby, niekoniecznie tylko jako ikoniczna skrzynia z kosztownościami, do której prowadzi zaszyfrowana mapa...
Jak do tematu podeszli uczestnicy, jakie prace wykonali i opublikowali?
Tego dowiecie się w rozwinięciu posta.
1) Pierwszą osobą, która w pięknym stylu zgłosiła swoją pracę, był QC z bloga "DansE MacabrE", który zaprezentował, dokładnie 13 dnia 13 miesiąca o godzinie 13 minut 13 (Horned Rat approved!) skaveńską Postać Dramatu do Warheim FS o nazwie "Arca Chaotis" - dowód na to, że skarb dla różnych ras Starego Świata może oznaczać co innego - dla skavenów skarbem jest niewątpliwie spaczeń. Warto wspomnieć, że praca QC obejmuje zarówno konwersję, jak i malowanie oraz zasady - wszystkie trzy w mojej ocenie bardzo udane.
2) Mateusz Jaworski z bloga "The Dark Oak" zaprezentował nam z kolei figurkę pirackiego Kapitana Czernobrodego z - a jakże! - skrzynią skarbów, gdyż - jak to ładnie Gervaz w jednym z komentarzy: "Kapitan bez skarbu to zwykły szyper!". Warto dodać, że w poście znajdziemy również mini-tutorial obrazkowy przedstawiający sposób na wykonanie skrzyni, z kolei w komentarzach pojawia się kilka interesujących linków do kolejnych tutoriali.
3) Potsiat z bloga "Gangs of Mordheim" pomalował figurkę ogra "skarbnika", konkretnie "Ogre Mercenary/Paymaster". Ów tęgi kafar trzyma pieczę nad dwiema skrzyniami ze skarbami i sądząc po jego aparycji oraz posturze pewnikiem tanio ich (oraz skóry) nie sprzeda!
4) Koyoth z bloga "Shadow Grey" zaprezentował nam mini-makietę, a właściwie znacznik przedstawiający drzewo, pod którym ukryto brylanty. Bardzo ciekawa praca i przyznam, że chciałbym sam takie drzewo w lesie znaleźć!
5) Krzysztof z bloga "Dust Brothers" udowodnił, że skarb to niekoniecznie złoto, klejnoty, czy nawet spaczeń; dostrzegł on mianowicie skarb w kubku kawy w ręku żołnierza na froncie... a kawa bez świeżego mleka się nie obejdzie, co czyni krówki Moo! i Joo! bohaterkami jego posta!
6) Grobocop88 z bloga "Wrota Drachenwaldu" ukazał nam "złoto", ale nie byle jaki metal "Aurum" rodem z amber goldów, a "szare złoto gier bitewnych", jakim dla chyba każdego szanującego się kolekcjonera figurek do gier bitewnych są "bitsy"!
5) Krzysztof z bloga "Dust Brothers" udowodnił, że skarb to niekoniecznie złoto, klejnoty, czy nawet spaczeń; dostrzegł on mianowicie skarb w kubku kawy w ręku żołnierza na froncie... a kawa bez świeżego mleka się nie obejdzie, co czyni krówki Moo! i Joo! bohaterkami jego posta!
6) Grobocop88 z bloga "Wrota Drachenwaldu" ukazał nam "złoto", ale nie byle jaki metal "Aurum" rodem z amber goldów, a "szare złoto gier bitewnych", jakim dla chyba każdego szanującego się kolekcjonera figurek do gier bitewnych są "bitsy"!
7) Anolecrab z bloga "Krypta Królów" zaprezentował zestaw skrzyń ze skarbami (oraz kolumn podtrzymujących sklepienie w podziemiach, gdzie owe skarby są ukryte) do gry "Massive Darkness".
8) Asterix z "Bloga Valadoru" zmajstrował na obecną edycję FKB znaczniki przedstawiające zakazane księgi, udowadniając, że skarbem może być też wiedza!
9) Gore Khan z bloga "Diariusz RPG" złożył i pomalował figurkę "Rolf von Stütze - PodSKARBi Wielkiego Księcia Ostlandu Halsa von Tassenincka" - czarny sen poddanych Księcia, zwłaszcza tych zadłużonych. Oby sprawował się dobrze na polu bitwy Warheim FS!
10) Luca Lagao z bloga "Gorzej się nie da..." zadał kłam nazwie swojego bloga, prezentując nam piękną dioramę ze skarbem oraz goblińskim kapitanem piratów pt. "Don't touch the treasure!"!
11) Viluir z bloga "Rzuć 90k6!" w debiutanckim wpisie zaprezentowała zestaw znaczników przedstawiających skarby - tym razem rzekłbym, że skarby natury (minerały i złote samorodki).
12) Maniex z bloga "Maniexite" opublikował z kolei zdjęcia swoich poprzednich prac nawiązujących do tematyki "skarbu" i trzeba przyznać, że jest tego trochę, jest na co popatrzeć!
13) Pepe z bloga "Fantasy w miniaturze" przedstawił nam natomiast swoje "największe skarby w kolekcji"! :)
14) I na koniec ja, Kapitan Hak z bloga "Hakostwo", zaprezentowałem Wam znacznik skarbu!
Wygląda na to, że to by było na tyle. Mam nadzieję, że nikogo nie pominąłem - w razie czego piszcie, to dopiszę brakujące posty. :)
Niniejszym dziękuję raz jeszcze wszystkim uczestnikom za udział, aktywność i znakomite karnawałowe prace! :)
Spieszę też poinformować, iż kolejną, czterdziestą drugą już edycję Figurkowego Karnawału Blogowego poprowadzi Potsiat z bloga "Gangs of Mordheim"!
Który to potsiat z bloga "Gangs of Mordheim" spieszy poinformować o temacie kolejnej już, czterdziestej drugiej edycji Figurkowego Karnawału Blogowego:
OdpowiedzUsuńhttps://gangsofmordheim.blogspot.com/2018/02/fkb-xlii-wielkie-konflikty.html
Dziękuję za czterdziestą pierwszą i przekazanie czterdziestej drugiej, Kapitanie! ZaSkarbiłeś sobie moją sympatię ;)
Hehe, dziękuję :)!
UsuńZaSkarbienie sympatii to największy skarb :)!
Cieszę się, że moja edycja Ci się spodobała, dziękuję za wzięcie w niej udziału, a ponadto dziękuję Ci za podjęcie się prowadzenia kolejnej edycji!
Dzięki Kapitanie za poprowadzenie FKB i ciekawy temat. :)
OdpowiedzUsuńJa z kolei bardzo dziękuję Ci za udział (w pięknym stylu!) i cieszę się, że temat Ci przypadł do gustu :)!
Usuńaye aye Captain. Senkju za fortyłan edyszyn :)
OdpowiedzUsuńArrr! Ju ar łelkam! ;)
UsuńPrzy tej edycji zacząłem od zastanowienia się - o co chodzi ze skarbem? Po minucie już miałem odpowiedź. Skarbem (dla mnie) jest czas. To jego mi brakuję. Ale poświęcać czas na przygotowanie tekstu o tym, że nie mam czasu... To przecież paradoks, a na pewno niekonsekwencja. Tym bardziej że odpowiedzią na deficyt jest zajmowanie się tym co konieczne, albo co daje najwięcej frajdy. I tak: zamiast wpisu jest tylko komentarz.
OdpowiedzUsuńW pełni zgoda! Nieosiągalny skarb to czas. Z drugiej strony dzieci to też skarby (jak pokazał Pepe, zresztą pewnie każdy rodzic tu się zgodzi), a to one zabierają ten czas. Bezdzietni czy dzieciaci, zawsze jakiś skarb mamy (tylko czasu się nie docenia, oj, nie docenia, póki jest go dużo...).
UsuńBardzo ciekawy komentarz z Twojej strony i trafny punkt z tym czasem :).
UsuńMimo wszystko tak sobie myślę, że temat szeroko rozumianego "czasu na hobby figurkowe" to dość dobry temat na felieton z Twojego czwartkowego cyklu... :)
Ile skarbów! :D ale ja swojego złota nie oddam!
OdpowiedzUsuńDzięki za tą edycje, dzięki tej motywacji kolejny model został pomalowany.
Hehe, złota i klejnotów starczy dla wszystkich :D!
UsuńJa z kolei dziękuję Ci za udział, a co do motywacji, to sam też siebie w sumie zmotywowałem :P.
Dzięki! Było ciężko, ale warto było dołożyć cegiełkę do tej całej różnorodności podejść do tematu.
OdpowiedzUsuńRównież bardzo dziękuję Ci za udział w FKB!
UsuńCo do "ciężkości", wiem, o czym piszesz, bo mój wkład, jak wspomniałem w treści posta, też był de facto efektem ubocznym kilku "upadków" z nieudanymi i nieukończonymi jeszcze projektami :).