Jutro makiety trafią do SDKu, a tymczasem, na zakończenie miesiąca, zachęcam do obejrzenia ostatniej z czterech pokrytych śniegiem barykad - kolejnej części naszego zimowego stołu do Mordheim, a ściśle rzecz biorąc: do Border Town Burning :).
30 września 2013
27 września 2013
Ośnieżone barykady (do SDKu) #3
Zanim nowe barykady trafią do SDKu, wzbogacając nasz śnieżny stół, w przerwach między dużo ciekawszymi figurkowymi notkami Skavenblight, pomęczę Was jeszcze trochę moimi makietami ;).
Tradycyjnie zapraszam zatem do obejrzenia zdjęć.
26 września 2013
Ogre maneater pirate
To figurka przygotowana do malowania
tak dawno, że była jeszcze pokryta podkładem na stary sposób –
czarny podkład i na to „mgiełka” białego. Dawno już
przestawiłam się na sam biały podkład, ale nie przeszkadzało mi
to w malowaniu. Mam jeszcze kilka takich figurek, ale ten ogr był
największy i najważniejszy. Czy jest coś, czego można nie
uwielbiać w tym modelu? Ogólnie piracki wygląd? Strój? Gnoblar w
stroju papugi? Kotwica w łapie? Wszystko to było zawsze
kwintesencją morskich przygód w Starym Świecie (myślę, że do
Dreadfleeta ogr pasowałby świetnie – klimatem oczywiście, nie
skalą). Zawsze jakoś były modele ważniejsze, bardziej pilne do
pomalowania. To właściwie taka figurka na półkę, od biedy na
najemnego ogra do Marienburga. A że Marienburga jeszcze nie
składaliśmy, to nie spieszyło nam się i z ogrem. Ale wystarczył
jeden bardzo deszczowy dzień na urlopie i ogr doczekał się
wykończenia.
24 września 2013
Ośnieżone barykady (do SDKu) #2
Najwyższa pora na kontynuację czteroczęściowego (dla przypomnienia pierwsza część) mini-cyklu "Ośnieżonych barykad" stanowiących część naszego klubowego stołu zimowego. W zasadzie makiety są już gotowe od jakiegoś czasu, ale z uwagi na szereg czynników (w tym urlop :)) publikuję fotki z pewnym opóźnieniem.
Zapraszam zatem do obejrzenia drugiej z barykad :)!
22 września 2013
Maneaters - youngblood #3
Pora na ostatniego młodzika. Dosłownie
w ostatniej chwili udało mi się go złożyć, psiknąć podkładem
i zabrać ze sobą na urlop. Pomalowałam go już prawie tydzień temu, ale wiadomo, jak to jest na wyjeździe - więcej mam czasu na figurki niż na opowiadanie o tym, co z nimi zrobiłam ;) Banda jest już na ukończeniu, ale wolę
nie odkładać jej na sam koniec października (zapewne od listopada
ruszamy z kolejną kampanią BtB w klubie). Młodzik miał mieć
pałkę i iron fist, oraz opcjonalnie z mieczem. Wyszło trochę
inaczej, bo ostatnia pałka do prawej łapy zaginęła w akcji ;) i
nie odnalazła się aż do momentu, kiedy ogr był już złożony. Jest
więc ogr z mieczem, iron fistem i opcjonalną pałką przy pasie.
Subskrybuj:
Posty (Atom)