11 sierpnia 2026

Budujemy Kosmicznych Dziwaków #4.6 - Tix-Ter – Biegająca Ryba Bitewna z Głową Jaszczura

Kontynuując podsumowanie akcji "Budujemy Kosmicznych Dziwaków", którą realizuję wspólnie z Panem Rybą, gospodarzem bloga Akwarium Pana Rybymam przyjemność zaprezentować kolejną ukończoną figurkę - szóstą z sześciu (poniekąd "gratisową"), jakie wspólnie z Panem Rybą pomalowaliśmy w oparciu o części przekazane przeze mnie, a zmontowane w całość przez Pana Rybę.

Dla przypomnienia: akcja polega na wspólnym przygotowaniu 10 figurek (finalnie będzie ich jednakże aż 12) do skirmishowej gry bitewnej pt. "Space Weirdos", którą między sobą nazywamy "Kosmicznymi Dziwakami", a o której szerzej możecie poczytać np. w recenzji na "The Node".


Tix-Ter – Biegająca Ryba Bitewna z Głową Jaszczura

"Jeden z bardziej osobliwych eksperymentów prowadzonych przez Varnutha – Kosmicznego Mędrca Grozy, którego celem było stworzenie mobilnej biologicznej miny. Ostatecznie, po dziesięcioleciach hodowli i ulepszaniu kolejnych generacji, projekt został porzucony jako zbyt mało rentowny, a same stworzenia pozostawiono własnemu losowi. Po kolejnych latach przetrwało zaledwie kilkaset najsprytniejszych osobników. Wykształciły one unikalną zdolność adaptacji do skrajnych warunków oraz umiejętność nawiązywania prymitywnej, telepatycznej komunikacji z istotami wyższego rzędu.

Tix-Ter charakteryzuje się ogromną brutalnością i dominacją instynktów pierwotnych. Czynią one z niego niepokonanego przeciwnika, który po prostu zjada swoich oponentów w całości na polu bitwy. Varnuth projektował Tix-Tera jako żywą bombę, co pozostawiło trwały ślad w jego biologii. W toku ewolucji te cechy zmieniły się w śmiertelną broń łowiecką. Zamiast płetw brzusznych posiada muskularne, trójpalczaste odnóża, które pozwalają mu biegać szybciej od galaktycznych drapieżników. Jego żołądek produkuje wysoce niestabilne kwasy trawienne. Tix-Ter potrafi pluć nimi na odległość, topiąc pancerze wrogów. Nacisk jego zębów potrafi zmiażdżyć kości i kompozyty wojskowe w ułamku sekundy.

Choć projekt miny biologicznej upadł, Tix-Ter stał się idealnym łowcą nagród i maskotką psychopatycznych dowódców kosmicznych. Istoty, które zdołały go „oswoić”, wykorzystują jego wieczny głód. Na polu bitwy Tix-Ter nie kalkuluje. Widzi cel jako pokarm, a jego instynkt każe mu biec naprzód bez względu na ogień zaporowy. Strach przed pożarciem żywcem przez biegającą, zębatą rybę złamał morale niejednego oddziału piechoty galaktycznej.

O Tix-Terze zrobiło się głośno, gdy został wynajęty przez syndykat przemytników do oczyszczenia podziemnych kanałów wentylacyjnych na pustynnej stacji handlowej, które zostały zablokowane przez elitarny oddział najemników. Standardowe roboty bojowe zawiodły w ciasnych korytarzach, ale dla Biegającej Ryby były to idealne warunki łowieckie. Tix-Ter poruszał się rurami z zawrotną prędkością, biegając po ścianach i suficie w całkowitej ciemności. Zamiast podjąć wymianę ognia, wpadał w środek formacji wroga, plując żrącym kwasem i rozrywając pancerze szczękami. W niespełna godzinę cały oddział wroga przestał istnieć, dosłownie skonsumowany przez potwora.Po tej akcji na stacji narodziła się legenda o „Głodzie z Kanałów”, a sam Tix-Ter zyskał reputację najtańszego w utrzymaniu czyściciela – jego jedyną zapłatą byli bowiem sami oponenci."


Zapraszam do obejrzenia zdjęć w rozwinięciu wpisu. Nadmienię, że autorem zdjęć jest Pan Ryba.

31 lipca 2026

Figurkowy Karnawał Blogowy. Edycja #143: "Fauna" - Olbrzymi szczur

Motywem przewodnim aktualnej, #143-ej edycji Figurkowego Karnawału Blogowego (dalej: "FKB") jest "Fauna", a jej gospodarzem jest Pan Ryba z bloga "Akwarium Pana Ryby".

Wpasowując się w ramy aktualnego, dość w sumie oczywistego tematu FKB, prezentuję figurkę olbrzymiego szczura, nieco zmutowanego i zapewne roznoszącego jakieś choroby.

Figurka jest nawiązaniem do, oraz bezpośrednią kontynuacją poprzedniego "szczurzego" wpisu, jaki popełniłem przy okazji FKB #106, kiedy to zaprezentowałem kilka gryzoni nieco przerośniętych, ale nie aż tak, jak ten. Nawiasem mówiąc, będą w ramach tej serii kolejne szczurki, niektóre jeszcze większe niż ten tutaj. Szczury jak to szczury - bardzo uniwersalni przeciwnicy: są wszędzie, od głębokich podziemi, po miasta (niekoniecznie zrujnowane).

Sam model jest to szczur Pox - wierzchowiec niesławnego Nurglitcha, w moich rozgrywkach będzie jednakże występował solo, jako większy kuzyn wyżej podlinkowanych pazurzastych przyjaciół.

Figurkę umieściłem na podstawce owalnej o długości 60 mm - dla przypomnienia wspomnę, że figurki typowo "bestiariuszowe" umieszczam co do zasady na podstawkach okrągłych bądź owalnych.

No i najważniejsze: figurkę malowałem w trakcie aktualnie trwającego wyjazdu, na który zabrałem zestaw niezbędnych akcesoriów malarskich, ale jak się okazało na miejscu, nie wszystkie - przykładowo, zapomniałem o pigmentach, czy inszej chemii brudzącej, która mogłaby się przydać do wykończenia podstawki. Improwizowałem tym, co miałem - wyszło jako tako, czyli zgodnie z oczekiwaniami.

Zapraszam do obejrzenia pozostałych zdjęć w rozwinięciu wpisu poniżej. 

Ponadto wspomnę jeszcze dla porządku, że FKB jest to inicjatywa o charakterze przede wszystkim motywacyjno-integracyjnym rozpoczęta przez Inkuba z bloga Wojna w Miniaturze. Ponadto, na blogu QC pn. DansE MacabrE można znaleźć listę dotychczasowych edycji FKB.

28 lipca 2026

Budujemy Kosmicznych Dziwaków #4.5 - Clukk-RX – Kosmiczny Techno Zbój z Kurzym Łbem

Kontynuując podsumowanie akcji "Budujemy Kosmicznych Dziwaków", którą realizuję wspólnie z Panem Rybą, gospodarzem bloga Akwarium Pana Rybymam przyjemność zaprezentować kolejną ukończoną figurkę - piątą z sześciu, jakie wspólnie z Panem Rybą pomalowaliśmy w oparciu o części przekazane przeze mnie, a zmontowane w całość przez Pana Rybę.

Dla przypomnienia: akcja polega na wspólnym przygotowaniu 10 figurek (finalnie będzie ich jednakże aż 12) do skirmishowej gry bitewnej pt. "Space Weirdos", którą między sobą nazywamy "Kosmicznymi Dziwakami", a o której szerzej możecie poczytać np. w recenzji na "The Node".


Clukk-RX – Kosmiczny Techno Zbój z Kurzym Łbem

"Clukk-RX to jeden z najbardziej absurdalnie groźnych wyrzutków galaktyki – cybernetyczny zbój z głową kury bojowej i pojedynczym kołem zamiast nóg. Stworzony w laboratorium jako żart, który wymknął się spod kontroli, dziś przemierza kosmos jako pirat, sabotażysta i mechaniczny koszmar. Jego dziobata twarz kryje zaawansowane sensory, a skrzekliwy głos transmituje zakłócenia komunikacyjne. Koło bojowe z napędem antygrawitacyjnym pozwala mu poruszać się z szaleńczą prędkością, a z mechanicznych skrzydeł wysuwają się miotacze ognia i sieci elektroplazmowej. Clukk-RX nie zna litości, nie zna strachu i… nie znosi, gdy ktoś mówi na niego„pisklak”.  
Clukk-RX szybko zyskał sławę dzięki brawurowym napadom na transporty korporacyjne i wojskowe konwoje, wykorzystując swoją nieprzewidywalność jako największą broń. Większość przeciwników lekceważy go na pierwszy rzut oka, dopóki nie przekona się, że pod komicznym wyglądem kryje się błyskotliwy taktyk i doskonały mechanik. Sam nieustannie ulepsza swoje cybernetyczne ciało, montując zdobyte podczas wypraw części i eksperymentalne technologie. Wśród przestępczego półświatka mówi się, że jeśli usłyszysz jego charakterystyczne metaliczne pianie, masz już tylko kilka sekund, zanim Clukk-RX przejmie kontrolę nad statkiem… albo opróżni jego ładownię."


Zapraszam do obejrzenia zdjęć w rozwinięciu wpisu. Nadmienię, że autorem zdjęć jest Pan Ryba.

14 lipca 2026

Budujemy Kosmicznych Dziwaków #4.4 - Thyxxa – Kolczasta Wojowniczka Roju

Kontynuując podsumowanie akcji "Budujemy Kosmicznych Dziwaków", którą realizuję wspólnie z Panem Rybą, gospodarzem bloga Akwarium Pana Rybymam przyjemność zaprezentować kolejną ukończoną figurkę - czwartą z sześciu, jakie wspólnie z Panem Rybą pomalowaliśmy w oparciu o części przekazane przeze mnie, a zmontowane w całość przez Pana Rybę.

Dla przypomnienia: akcja polega na wspólnym przygotowaniu 10 figurek (finalnie będzie ich jednakże aż 12) do skirmishowej gry bitewnej pt. "Space Weirdos", którą między sobą nazywamy "Kosmicznymi Dziwakami", a o której szerzej możecie poczytać np. w recenzji na "The Node".


Thyxxa – Kolczasta Wojowniczka Roju


"Thyxxa to humanoidalna istota z rasy Xenthid – kolczastych mrówek ewoluujących na radioaktywnym księżycu Glirax-IV. Jej chitynowy pancerz pokrywają ostre, metaliczne kolce, które drgają przy najmniejszym zagrożeniu. Silna, szybka i absolutnie lojalna wobec roju, Thyxxa porozumiewa się feromonami i krótkofalowymi impulsami, a walczy z precyzją wojskowego drona. W dłoniach dzierży energetyczne włócznie, a z pleców wyrastają wysuwane kolce plazmowe. Choć wygląda jak bestia, jest bystra i bezwzględna – idealna zwiadowczyni, sabotażystka i zabójczyni w imię królowej, którą nosi w sercu... i której głosu nikt poza nią nie słyszy.  
Podczas jednej z wypraw zwiadowczych Thyxxa została odłączona od roju przez potężną burzę elektromagnetyczną. Zmuszona do samodzielnego przetrwania, nauczyła się polegać nie tylko na instynkcie, ale także na własnych decyzjach. Dzięki temu stała się bardziej nieprzewidywalna niż inni wojownicy swojej rasy, zachowując jednocześnie bezgraniczną lojalność wobec królowej. Wśród obcych cywilizacji zyskała opinię cichej łowczyni, która potrafi godzinami cierpliwie obserwować cel, by uderzyć w idealnym momencie z zabójczą precyzją."


Zapraszam do obejrzenia zdjęć w rozwinięciu wpisu. Nadmienię, że autorem zdjęć jest Pan Ryba.

30 czerwca 2026

Budujemy Kosmicznych Dziwaków #4.3 - Dane Korvus – Kosmiczny Najemnik z Cienia

Kontynuując podsumowanie akcji "Budujemy Kosmicznych Dziwaków", którą realizuję wspólnie z Panem Rybą, gospodarzem bloga Akwarium Pana Rybymam przyjemność zaprezentować kolejną ukończoną figurkę - trzecią z sześciu, jakie wspólnie z Panem Rybą pomalowaliśmy w oparciu o części przekazane przeze mnie, a zmontowane w całość przez Pana Rybę.

Dla przypomnienia: akcja polega na wspólnym przygotowaniu 10 figurek (finalnie będzie ich jednakże aż 12) do skirmishowej gry bitewnej pt. "Space Weirdos", którą między sobą nazywamy "Kosmicznymi Dziwakami", a o której szerzej możecie poczytać np. w recenzji na "The Node".


Dane Korvus – Kosmiczny Najemnik z Cienia

"Dane Korvus to człowiek, którego imię wymawia się szeptem w kantynach na odległych księżycach. Zawsze w ciemnym kapturze, z masywnym plecakiem taktycznym i wyrzutnią rakiet na ramieniu, wygląda jak chodzące ostrzeżenie. Nie zadaje pytań, nie bierze jeńców – bierze kredyty. Jego ekwipunek to połączenie starej, sprawdzonej technologii i najnowszych ulepszeń bojowych, a sam Dane zna każdy trik, jak przetrwać w próżni, sabotażować pancernik czy zniknąć w tłumie. Milczący, skuteczny i śmiertelnie precyzyjny – to najemnik, którego wzywasz, gdy sytuacja jest beznadziejna.  
Choć większość uważa Dane'a Korvusa za samotnika, od lat działa według własnego kodeksu. Nigdy nie łamie zawartego kontraktu i nie atakuje bezbronnych, ale wobec zdrajców pozostaje bezwzględny. Krążą plotki, że w jego plecaku znajduje się tajemniczy artefakt odnaleziony na wraku starożytnego statku, który potrafi wykrywać zagrożenia, zanim jeszcze się pojawią. Nikt nie wie, ile jest w tym prawdy, ponieważ ci, którzy próbowali poznać jego sekrety, zazwyczaj już nigdy nie wracali."


Zapraszam do obejrzenia zdjęć w rozwinięciu wpisu. Nadmienię, że autorem zdjęć jest Pan Ryba.