Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Warhammer. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Warhammer. Pokaż wszystkie posty

11 czerwca 2026

Troll kamienny (4. z 6)

Prezentuję dzisiaj czwartą z sześciu figurek kamiennych trolli, jakie pomalowałem w ostatnim czasie przede wszystkim w ramach przygotowań do kampanii "Lament Bugmana", w której tego rodzaju stwory występują we wszystkich scenariuszach z wyjątkiem trzeciego (w którym dla odmiany występują trolle rzeczne), ale także z myślą o zastosowaniu ich w przyszłej armii Orków i Goblinów do bitewnego Warhammera, powstającej przy okazji przygotowań do kampanii.

Prezentowana dzisiaj przeze mnie figurka przedstawia trolla z kamienną siekierką i kością.


Więcej zdjęć w rozwinięciu wpisu.

29 maja 2026

Troll kamienny (3. z 6)

Prezentuję dzisiaj trzecią z sześciu figurek kamiennych trolli, jakie pomalowałem w ostatnim czasie przede wszystkim w ramach przygotowań do kampanii "Lament Bugmana", w której tego rodzaju stwory występują we wszystkich scenariuszach z wyjątkiem trzeciego (w którym dla odmiany występują trolle rzeczne), ale także z myślą o zastosowaniu ich w przyszłej armii Orków i Goblinów do bitewnego Warhammera, powstającej przy okazji przygotowań do kampanii.

Prezentowana dzisiaj przeze mnie figurka przedstawia trolla z kamieniem, wysoko wzniesionym ponad głowę.


Więcej zdjęć w rozwinięciu wpisu.

6 maja 2026

Troll kamienny (2. z 6)

Prezentuję dzisiaj drugą z sześciu figurek kamiennych trolli, jakie pomalowałem w ostatnim czasie przede wszystkim w ramach przygotowań do kampanii "Lament Bugmana", w której tego rodzaju stwory występują we wszystkich scenariuszach z wyjątkiem trzeciego (w którym dla odmiany występują trolle rzeczne), ale także z myślą o zastosowaniu ich w przyszłej armii Orków i Goblinów do bitewnego Warhammera, powstającej przy okazji przygotowań do kampanii.

Prezentowana dzisiaj przeze mnie figurka przedstawia trolla z dwuręcznym młotem.


Więcej zdjęć w rozwinięciu wpisu.

30 kwietnia 2026

Figurkowy Karnawał Blogowy. Edycja #140 "Otchłań" - Pomiot Chaosu

Temat aktualnej, #140-ej edycji Figurkowego Karnawału Blogowego (dalej: "FKB") brzmi "Otchłań", a jej gospodarzem jestem ja, Kapitan Hak.

"Otchłań" można rozumieć na wiele sposobów, jednakże mój wybór w bieżącej edycji FKB padł na figurkę Pomiotu Chaosu, którą wiążę z motywem przewodnim ze względu na symboliczną i fizyczną bezdenność cierpienia, zatracenie człowieczeństwa oraz nieskończoną pustkę egzystencjalną. Pomiot Chaosu to istota poddana nieskończonym, losowym deformacjom. Podobnie jak bezdenna otchłań, nie posiada on stabilnej formy ani ustalonych na stałe granic.  Przemiana w Pomiot oznacza całkowite unicestwienie dawnego „ja”. Świadomość istoty wpada w bezdenną otchłań, w której gubią się resztki rozumu, woli i ludzkich odruchów. To nie tylko potwór; to personifikacja stanu, w którym porządek całkowicie ustępuje miejsca bezdennej, nienasyconej anarchii.

Jest to klasyczny model z 1998 r., wydany oryginalnie w metalu jako wieloczęściowy model do montażu na różne sposoby (liczne kombinacje ułożenia ogonów i głów). Osobiście podoba mi się dużo bardziej niż późniejsze figurki przedstawiające to przerażające stworzenie i jest dla mnie ikonicznym jego przedstawieniem. Pewnym szczęśliwym trafem i niespodziewaną drogą trafił do mnie stosunkowo niedawno i mimo iż aktualnie nie mam zapotrzebowania na jego użycie, zdecydowałem się na pomalowanie go, że tak powiem, "poza kolejnością". Może się kiedyś przyda do rozgrywek, np. do "Mordheim", czy "Warheim", czy nawet "Warhammer Skirmish".

Wahałem się chwilę nad wyborem podstawki. Klasycznie ten model umieszczany był na kwadratowej 40 mm, mimo iż ogony oraz głowy sporo wystają poza obrys. Po pewnym wahaniu zdecydowałem się umieścić go na podstawce okrągłej 50 mm, jak większość innych stworów do szeroko rozumianego "bestiariusza". Samo malowanie bardzo przyjemne w realizacji - wyszło mi wyjątkowo kolorowo jak na moje standardy, choć efekty olejne nieco przytłumiły pierwotną pstrokatość.

Na marginesie, mam wrażenie, że model przynajmniej częściowo był inspirowany horrorem SF "Coś" ("The Thing") - jak znacie film, oceńcie sami.

Zanim zachęcę do obejrzenia pozostałych zdjęć w rozwinięciu wpisu, wspomnę jeszcze dla porządku, że FKB jest to inicjatywa o charakterze przede wszystkim motywacyjno-integracyjnym rozpoczęta przez Inkuba z bloga Wojna w Miniaturze. Dodatkowo, listę dotychczasowych edycji FKB można znaleźć: na blogu Maniexa pn. Maniexite, a także na blogu QC pn. Danse Macabre.

28 kwietnia 2026

Troll kamienny (1. z 6)

Prezentuję dzisiaj pierwszą z sześciu figurek kamiennych trolli, jakie pomalowałem w ostatnim czasie przede wszystkim w ramach przygotowań do kampanii "Lament Bugmana", w której tego rodzaju stwory występują we wszystkich scenariuszach z wyjątkiem trzeciego (w którym dla odmiany występują trolle rzeczne), ale także z myślą o zastosowaniu ich w przyszłej armii Orków i Goblinów do bitewnego Warhammera, powstającej przy okazji przygotowań do kampanii.

Nie tak dawno temu zaprezentowałem na blogu trzy kamienne trolle, jednakże były to imitujące oryginalne modele "proxy", które przeznaczyłem raczej do zastosowań "bestiariuszowych".  wpadły mi w ręce ich pierwowzory jeszcze bodajże z 4. edycji (całe sześć sztuk), stwierdziłem, że tamte model zostawię do jakichś ogólnych zastosowań bitewnych, a do armii chciałbym mieć jednak oryginały - w mojej ocenie jedne z bardziej ikonicznych figurek, jakie powstały do "Warhammer Fantasy Battles".

Prezentowana dzisiaj przeze mnie figurka przedstawia trolla z kamiennym toporkiem w jednej łapie, a kamieniem w drugiej:

Więcej zdjęć w rozwinięciu wpisu.

27 stycznia 2026

Krasnoludzki woźnica #3 (do powozu piwnego)

Kontynuuję przygotowania do rozegrania kampanii "Lament Bugmana" - prace postępują w miarę chronologicznie, ze szczególnym uwzględnieniem pierwszego scenariusza, zatytułowanego "Zasadzka na Starym Krasnoludzkim Trakcie" (ang. "Ambush on the Old Dwarf Road").

Po figurkach ochroniarzy-strzelców powozów piwnych (pierwszego, drugiego, trzeciego i dodatkowego czwartego) pora na zaprezentowanie woźniców do każdego z wozów. Pomimo faktu, iż - podobnie zresztą jak strzelcy - nie mogą oni w trakcie bitwy opuścić wozu, chciałem, by były to odrębne figurki, nieprzyczepione na stałe do pojazdu - a nuż przydadzą się w przyszłości w innym scenariuszu, w innym pojeździe, a może będę prostu potrzebował pustych wozów bez załogi...

Pierwszego z woźniców zaprezentowałem jakiś czas temu, drugiego z kolei parę dni temu.

Dzisiaj trzeci - z trzech zaplanowanych - Durgin Feldrunn.

Figurka (podobnie jak poprzednia) jest konwersją wykonaną z jednego z modeli krasnoludów do Mordheim - bodajże z wojownika klanowego. Ciekawy zestaw, gdyż oryginalnie wydany w metalu, ale wieloczęściowy, modułowy, z oddzielnymi rączkami i innymi bitsami - dogodny również do potencjalnego "kitbashingu" z innymi zestawami.

Pozostałe zdjęcia w rozwinięciu wpisu. Więcej szczegółów dotyczących samej kampanii zamieściłem we wpisie wprowadzającym.

21 stycznia 2026

Krasnoludzki woźnica #2 (do powozu piwnego)

Kontynuuję przygotowania do rozegrania kampanii "Lament Bugmana" - prace postępują w miarę chronologicznie, ze szczególnym uwzględnieniem pierwszego scenariusza, zatytułowanego "Zasadzka na Starym Krasnoludzkim Trakcie" (ang. "Ambush on the Old Dwarf Road").

Po figurkach ochroniarzy-strzelców powozów piwnych (pierwszego, drugiego, trzeciego i dodatkowego czwartego) pora na zaprezentowanie woźniców do każdego z wozów. Pomimo faktu, iż - podobnie zresztą jak strzelcy - nie mogą oni w trakcie bitwy opuścić wozu, chciałem, by były to odrębne figurki, nieprzyczepione na stałe do pojazdu - a nuż przydadzą się w przyszłości w innym scenariuszu, w innym pojeździe, a może będę prostu potrzebował pustych wozów bez załogi...

Pierwszego z woźniców zaprezentowałem jakiś czas temu.

Dzisiaj drugi - z trzech zaplanowanych - Hargin Kharaksson.

Figurka jest konwersją wykonaną z jednego z modeli krasnoludów do Mordheim - bodajże z wojownika klanowego. Ciekawy zestaw, gdyż oryginalnie wydany w metalu, ale wieloczęściowy, modułowy, z oddzielnymi rączkami i innymi bitsami.

Pozostałe zdjęcia w rozwinięciu wpisu. Więcej szczegółów dotyczących samej kampanii zamieściłem we wpisie wprowadzającym.

30 listopada 2025

Figurkowy Karnawał Blogowy. Edycja #135: "Wnętrze" - Krasnoludzkie beczki i skrzynki

Motywem przewodnim aktualnej,#135-ej edycji Figurkowego Karnawału Blogowego (dalej: "FKB") jest "Wnętrze", a jej gospodarzem jest Bahior z bloga "The Dark Oak".

W ostatnim czasie staram się koncentrować w moich pracach okołobitewniakowych na przygotowaniach do rozegrania kampanii "Lament Bugmana" i w miarę możliwości nie rozpraszać uwagi na poboczne projekty (z różnym skutkiem po prawdzie). Tym samym staram się również, w ramach przysłowiowego przygotowywania dwóch pieczeni na jednym ogniu, łączyć tematy FKB z przygotowaniami do tej kampanii. Pierwsze skojarzenie, jakie miałem w tym kontekście z tematem "Wnętrze", dotyczyło wnętrza Browaru Bugmana - wprawdzie pojawia się on na stole dopiero w czwartym scenariuszu kampanii, ale przyznam, że już powoli zacząłem prace nad jego budową.

Na pierwszy ogień prezentuję zatem elementy wyposażenia, które prawdopodobnie znajdzie się we wnętrzu wspomnianego browaru (a być może również w ładowni krasnoludzkiego parowca, który pojawia się w trzecim scenariuszu kampanii!), a mianowicie zestaw krasnoludzkich beczek i skrzynek, mogących zawierać nie tylko piwo, ale i wszelkie wyposażenie (kulinarne i nie tylko) na potrzeby browaru. 

Muszę przyznać szczerze, że pomalowałem je już jakiś czas temu, ale do tej pory nie pojawiły się jeszcze na blogu (za to pojawiało się już dużo innych "beczek i skrzynek"), a jako że listopad miałem bardzo mało owocny, jeżeli chodzi o prace modelarskie, to obawiam się, że będą musiały wystarczyć jako "temat zastępczy".

Malowanie po prawdzie raczej "taśmowe", dość solidnie "przyprawione" różnymi efektami olejnymi - zastanawiam się, czy te beczki i skrzynki nie wyglądają na zbyt stare i "zawilgłe", jak na porządny krasnoludzki browar, ale powiedzmy, że w Starym Świecie wszystko jest stare i mesiate.

Więcej szczegółów dotyczących moich przygotowań do kampanii "Lament Bugmana" zamieściłem we wpisie wprowadzającym.

Zanim zaproszę do obejrzenia pozostałych zdjęć w rozwinięciu wpisu, wspomnę jeszcze dla porządku, że FKB jest to inicjatywa o charakterze przede wszystkim motywacyjno-integracyjnym rozpoczęta przez Inkuba z bloga Wojna w Miniaturze. Ponadto, na blogu QC pn. DansE MacabrE można znaleźć listę dotychczasowych edycji FKB.

31 października 2025

Figurkowy Karnawał Blogowy. Edycja #134: "Koło" - Powóz piwny #1

Motywem przewodnim aktualnej,#134-ej edycji Figurkowego Karnawału Blogowego (dalej: "FKB") jest "Koło", a jej gospodarzem jestem ja, Kapitan Hak.

Prezentuję Wam w ramach karnawałowego wpisu pierwszy z trzech powozów piwnych przeznaczonych do użycia w pierwszym scenariuszu kampanii "Lament Bugmana" zatytułowanym "Zasadzka na Starym Krasnoludzkim Trakcie" (ang. "Ambush on the Old Dwarf Road").

Z technicznego punktu widzenia wóz jest to samoróbka wzorowana na wozie zaprezentowanym w modelarskiej sekcji towarzyszącej publikacji ww. pierwszego scenariusza do kampanii "Lament Bugmana", jednakże z pewnymi zmianami z mojej strony, z których jedną z istotniejszych jest zamiana koni na opancerzone kozice, czy insze muflony. Części do wozu są to w dużej mierze wydruki - podwozie z wozu pochodzi z "war wagona" zamieszczonego niegdyś na Thingiverse (niestety, model już niedostępny), natomiast zwierzęta pociągowe pochodzą od "Kyoushuneko miniatures".

Wóz ma wyjmowane beczki, więc może teoretycznie służyć również do transportu innych niż piwo towarów, a nawet samych krasnoludów, których mieści się - zamiast beczek - dwóch (nie licząc woźnicy i ochroniarza na koźle). Dodam jeszcze, że zarówno wóz, jak i figurki, są magnetyzowane i dzięki temu stabilnie trzymają się wozu, a w razie czego można też ich zdjąć, czy zastąpić innymi figurkami.

Co tu dużo pisać, przygotowanie i pomalowanie tego modelu przyniosło mi mnóstwo frajdy, ponadto lubię pojazdy w grach bitewnych - do wozów mam sentyment od czasów, gdy jeszcze w klubie rozegraliśmy kampanię "Border Town Burning", w której relatywnie często się pojawiały.

Dodam jeszcze, że parę dni temu zaprezentowałem bardziej szczegółowo woźnicę oraz ochroniarza do tego wozu, a także bohatera specjalnego Bazraka Bolgana, który również może przemieszczać się na wozach we wspomnianym wyżej scenariuszu.

Ponadto, więcej szczegółów dotyczących samej kampanii zamieściłem we wpisie wprowadzającym.

Zanim zaproszę do obejrzenia pozostałych zdjęć w rozwinięciu wpisu, wspomnę jeszcze dla porządku, że FKB jest to inicjatywa o charakterze przede wszystkim motywacyjno-integracyjnym rozpoczęta przez Inkuba z bloga Wojna w Miniaturze. Ponadto, na blogu QC pn. DansE MacabrE można znaleźć listę dotychczasowych edycji FKB.

27 października 2025

Stara diorama krasnoludzka z J.Bugmanem (ca. 2005)

Dzisiejszy wpis będzie o tyle nietypowy, że zaprezentuję w nim naprawdę leciwą (sprzed bitych 20 lat!) dioramę, wykonaną przeze mnie, ale pomalowaną przez mojego brata - Warbossa Krzycha.

Znalazłem ją niedawno przy okazji porządków - wymagała umycia z kurzu (polecam na figurki letnią wodę z odrobiną detergentu) i lekkich napraw, ale poza tym świetnie przetrzymała próbę czasu.

Diorama powstała w momencie dość istotnym dla mojego rozwoju hobbystycznego, a mianowicie niedługo po udziale w moim pierwszym turnieju "Mordheim" na konwencie Bazyliszek 2005, kiedy to powoli zacząłem wypływać na szersze wody bitewniakowe.

Jak można się domyślić, jest to moja i brata nieco niskobudżetowa (ale chyba nawet całkiem udana, jak to oceniam po latach) odpowiedź na podobną "oryginalną" dioramę Josefa Bugmana stojącego na dwóch beczkach. Jak już wspomniałem, samo wykonanie zrealizowałem ze swojej strony, natomiast mój brat (warto wspomnieć, że wtedy 12-letni) zajął się malowaniem. 

Mimo iż dzisiaj pewnikiem zrealizowalibyśmy ten projekt nieco inaczej i zapewne obiektywnie lepiej, to muszę przyznać, że dioramka nadal mi się bardzo podoba i bez wstydu postawię ją w honorowym miejscu w gablotce z figurkami jako historyczny artefakt przypominający mi miłe początki z bitewniakami w czasach późnego liceum i początku studiów, kiedy to grywaliśmy z bratem i najbliższymi przyjaciółmi w zaciszu domowym.

Zapraszam do obejrzenia pozostałych zdjęć w rozwinięciu wpisu.

25 października 2025

Krasnoludzki woźnica #1 (do powozu piwnego)

Przygotowania do rozegrania kampanii "Lament Bugmana" trwają - na razie idę w miarę chronologicznie, ze szczególnym uwzględnieniem pierwszego scenariusza kampanii, zatytułowanego "Zasadzka na Starym Krasnoludzkim Trakcie" (ang. "Ambush on the Old Dwarf Road").

Po figurkach ochroniarzy-strzelców powozów piwnych (pierwszego, drugiego, trzeciego i dodatkowego czwartego) pora na zaprezentowanie woźniców do każdego z wozów. Pomimo faktu, iż - podobnie zresztą jak strzelcy - nie mogą oni w trakcie bitwy opuścić wozu, chciałem, by były to odrębne figurki, nieprzyczepione na stałe do pojazdu.

Dzisiaj pierwszy z trzech woźniców - Borin Grugisson.

Figurka jest prostą konwersją inżyniera z bodajże 6 ed. WFB - młot został mu zamieniony na bat (wykonany z drutu i masy modelarskiej). Jest to w zasadzie 1:1 skorzystanie z pomysłu przedstawionego w sekcji modelarskiej w pierwszej części kampanii "Lament Bugmana".

Pozostałe zdjęcia w rozwinięciu wpisu. Więcej szczegółów dotyczących samej kampanii zamieściłem we wpisie wprowadzającym.

19 października 2025

Mały dzik piwny (bardzo dziwny)

„Był to dzień ciężkiej przeprawy przez przełęcz Grimfang, kiedy karawana Bugmana napotkała stado dzików. Jeden z nich, najmniejszy, ale najbardziej zuchwały, zamiast uciekać przed krasnoludami, podszedł do samego Josefa i zaczął obwąchiwać beczki z piwem.

Bugman, zamiast go przegnać, roześmiał się, pogładził zwierzę po łbie i rzekł: »Niechaj ma swą porcję, skoro taki ciekawski«. Dzik wypił piwną pianę, parsknął radośnie i od tamtej pory nie odstępował wozu.

Z czasem przymocowano mu na grzbiecie małą beczułkę (wraz z podręcznymi kuflami), by mógł roznosić trunek zmęczonym wojakom. Tak oto rozpoczęła się historia Grumpliego  Małego Dzika Piwnego – strażnika, posłańca i maskotki zarazem. A któż powie, że nie był on równie ważny jak każdy inny wojownik w kompanii?

 Zapis z Księgi Beczki, rozdział CXXXIII


W ramach przygotowań do rozegrania kampanii "Lament Bugmana" (więcej szczegółów dotyczących tego projektu zamieściłem we wpisie wprowadzającym) przygotowałem coś, czego wprawdzie zasady samej kampanii nie przewidują, ale co miałem ochotę pomalować już od dość dawna -  jest to mały, ale zajadły dziczek Grumpli, kompan krasnoludzkich piwowarów z ekipy Josefa Bugmana, roznoszący wśród krasnoludów popitek z zagrychą.

W rozgrywkach (zarówno we wspomnianej kampanii, jak i w innych) widzę zastosowanie Grumpliego dwojako - w trybie "skirmisowym" jako samodzielny model na zwykłych zasadach "psa bojowego" (ewentualnie na jakichś swoich indywidualnie przygotowanych zasadach), a w trybie "większej bitwy" jako część większego oddziału - regimentu. Wprawdzie model na podstawce 20 mm to nie będzie jakiś znaczący "unit filler", ale z pewnością doda uroku i kolorytu, ustawiony w pierwszym rzędzie wraz z dowódcą, muzykiem i chorążym!

Wspomnę jeszcze, że z technicznego punktu widzenia Grumpli jest to wydruk tego modelu, wzbogacony o typowo "warhammerowe" kufle bugmańskie.

27 września 2025

Krasnoludzki strzelec #4 (ochroniarz powozu piwnego)

W poprzednich wpisach dotyczących przygotowań do rozegrania kampanii "Lament Bugmana" wspominałem o trzech krasnoludzkich strzelcach z muszkietami krasnoludzkimi przeznaczonymi przede wszystkim do roli ochroniarzy powozów piwnych w pierwszym scenariuszu kampanii, zatytułowanym "Zasadzka na Starym Krasnoludzkim Trakcie" (ang. "Ambush on the Old Dwarf Road").

Tak się jednak jakoś złożyło, że wpadła mi w ręce czwarta figurka, którą też widziałbym w tej roli. Jako że jednak w ww. scenariuszu powozy piwne są dokładnie trzy, a na każdym z nich jedzie, poza woźnicą, właśnie tego typu ochroniarz z muszkietem, to dzisiaj zaprezentowany krasnolud zapewne w praktyce będzie musiał pójść koło wozów pieszo, wraz z resztą kompanii chroniącej cenny browarniczy ładunek na niebezpiecznych górskich drogach.

Prezentowany dzisiaj krasnolud nazywa się Kargun Dromrilskar i w rozwinięciu wpisu znajdziecie jego historię (oraz parę dodatkowych zdjęć).



Dla porządku jeszcze wspomnę, że tym razem nie jest to figurka od GW, ale wydruk 3D tego, już w sumie dość starego, modelu.

Więcej szczegółów dotyczących samej kampanii zamieściłem we wpisie wprowadzającym.

24 września 2025

Krasnoludzki strzelec #3 (ochroniarz powozu piwnego)

Kontynuując przygotowania do rozegrania kampanii "Lament Bugmana", pomalowałem w ostatnich dniach trzech krasnoludzkich strzelców z muszkietami krasnoludzkimi przeznaczonymi przede wszystkim do roli ochroniarzy powozów piwnych w pierwszym scenariuszu kampanii, zatytułowanym "Zasadzka na Starym Krasnoludzkim Trakcie" (ang. "Ambush on the Old Dwarf Road").

Prezentuję dzisiaj trzecią z trzech wspomnianych figurek - Baraga Kladimna.


Pozostałe zdjęcia w rozwinięciu wpisu. Więcej szczegółów dotyczących samej kampanii zamieściłem we wpisie wprowadzającym.

21 września 2025

Krasnoludzki strzelec #2 (ochroniarz powozu piwnego)

Kontynuując przygotowania do rozegrania kampanii "Lament Bugmana", pomalowałem w ostatnich dniach trzech krasnoludzkich strzelców z muszkietami krasnoludzkimi przeznaczonymi przede wszystkim do roli ochroniarzy powozów piwnych w pierwszym scenariuszu kampanii, zatytułowanym "Zasadzka na Starym Krasnoludzkim Trakcie" (ang. "Ambush on the Old Dwarf Road").

Prezentuję dzisiaj drugą z trzech wspomnianych figurek - Thoreka Skalfara.


Pozostałe zdjęcia w rozwinięciu wpisu. Więcej szczegółów dotyczących samej kampanii zamieściłem we wpisie wprowadzającym.

18 września 2025

Krasnoludzki strzelec #1 (ochroniarz powozu piwnego)

Kontynuując przygotowania do rozegrania kampanii "Lament Bugmana", pomalowałem w ostatnich dniach trzech krasnoludzkich strzelców z muszkietami krasnoludzkimi przeznaczonymi przede wszystkim do roli ochroniarzy powozów piwnych w pierwszym scenariuszu kampanii, zatytułowanym "Zasadzka na Starym Krasnoludzkim Trakcie" (ang. "Ambush on the Old Dwarf Road").

Prezentuję dzisiaj pierwszą z trzech wspomnianych figurek - Dvorina Bargdrunga zwanego Żelaznookim.


Pozostałe zdjęcia w rozwinięciu wpisu. Więcej szczegółów dotyczących samej kampanii zamieściłem we wpisie wprowadzającym.

6 lipca 2025

Zabójca demonów (na głowie demona)

Nie udało mi się niestety załapać na czas na 130-tą edycję "Figurkowego Karnawału Blogowego", której tematem przewodnim był "Grzech", organizowaną przez Bahiora, gospodarza bloga "The Dark Oak"

No cóż, ewidentny grzech zaniedbania z mojej strony, ale może chociaż dzisiejsza, spóźniona publikacja, będzie częściową pokutą.

Zamysł był taki, że prezentowany przeze mnie dzisiaj kolekcjonerski model krasnoludzkiego zabójcy demonów na uciętej głowie demona (u mnie jednak nie złotego), czy inszego diabola, symbolizował będzie zwycięstwo nad grzechem.


Figurka została wydana jako okolicznościowo-kolekcjonerski model bodajże przy okazji "Games Day 2006", czyli sięga czasów, gdy zacząłem wypływać na nieco głębsze hobbystyczne wody (wspominałem o tym swego czasu w relacji z "Wojennego Młota 2006" (cz. I i cz. II), chociaż trafiła do mnie lata później, w nieco nieoczekiwany sposób ;).

Przy malowaniu popełniłem nieco głupią wpadkę polegającą na potraktowaniu jednej z powiek prawego oka demona jako otwartej gałki ocznej, ale po namyśle machnąłem ręką i stwierdziłem, że nie będę już tego poprawiał.

Model pomalowałem z przeznaczeniem raczej "na półkę" (czy też, ściślej rzecz ujmując, do gablotki), ale nie wykluczam ewentualnego użycia go jako wypełniacza ("unit fillera") do regimentu zabójców trolli (w tym kontekście trochę żałuję, że nie zrobiłem go od razu np. na podstawce kwadratowej 40 mm, jednakże nie powinno być problemu ze zrobieniem jakiegoś adaptera z okrągłym slotem.

Pozostałe zdjęcia tradycyjnie poniżej, w rozwinięciu wpisu.

22 czerwca 2025

Bazrak Bolgan - mistrz piwowar z Browaru Bugmana

W poprzednim poście opisałem rozpoczęcie przygotowań do rozegrania kampanii "Lament Bugmana" - dzisiaj pora na pierwszą figurkę, którą pomalowałem do tego projektu.

Jest to Bazrak Bolgan - krasnoludzki mistrz piwowar z Browaru Bugmana. O jego historii wiemy raczej niewiele poza tym, że jest jest starym, doświadczonym weteranem i piwowarem (o dość pokaźnym bebzolu piwnym oraz nieco marudnym usposobieniu i ognistym temperamencie), szanowanym jednakże za swoje bitewno-piwne dokonania przez samego Josefa Bugmana.

W kampanii pojawia się dwukrotnie - w pierwszym scenariuszu, gdy kieruje konwojem wozów piwa przejeżdżającym przez góry i wpada w zasadzkę przygotowaną przez goblińskich jeźdźców wilków oraz w scenariuszu czwartym i  zarazem ostatnim, w którym uczestniczy w obronie Browaru Bugmana przed armią goblińskiego herszta Gita Guzzlera i jego sprzymierzeńcami. Dalsze losy tego zacnego krasnoluda są nieznane. Przypuszczam, że w oficjalnej linii fabularnej, po spaleniu Browaru przez gobliny, mógł nie przeżyć tego wydarzenia, choć kto to wie na pewno... po to w sumie jest ta kampania, by snuć ewentualne alternatywne wersje tej historii.

Zapraszam do przeczytania pozostałych informacji o tej postaci, a także do obejrzenia pozostałych zdjęć w rozwinięciu wpisu.

30 maja 2025

Figurkowy Karnawał Blogowy. Edycja #129: "Opus Magnum" - Lament Bugmana - wstęp do kampanii

Temat najnowszej, 129-ej edycji "Figurkowego Karnawału Blogowego" (dalej: "FKB") brzmi: "Opus Magnum", a prowadzi ją Boston Steel Works, gospodarz bloga "Boston Steel Works Polska".

Chyba niemal każdy z nas ma jakiś swój główny, przewodni projekt hobbystyczny, który z mniejszą, czy większą intensywnością, realizuje przez lata. W moim przypadku był to, czy raczej jest (choć w ostatnim czasie poszedł nieco w odstawkę) projekt określany zbiorczo jako "Karak Zorn", który zaczynał życie jako suplement do "Mordheim" a nie doczekawszy się ukończenia w tej formie ostatecznie przekształcił się w szerszy tematycznie projekt figurkowo-makietowy mający na celu po prostu przygotowanie rozbudowanego zaplecza do gier podziemnych w jaskiniach oraz (raczej opuszczonych) krasnoludzkich twierdzach; krótko mówiąc, przygotowania terenu wraz z jego mieszkańcami.

O "Karak Zorn" wspomniałem jako o projekcie, który nasuwa mi się jako pierwsze skojarzenie, gdy pomyślę o moim "Opus Magnum", jednakże nie o tym będzie w dzisiejszym karnawałowym wpisie...

Otóż jakiś czas temu przypomniałem sobie po latach, że kiedyś widziałem w starych numerach magazynu "White Dwarf" interesującą kampanię do "Warhammer Fantasy Battles" o tematyce powiązanej z najsłynniejszym krasnoludzkim browarnikiem Starego Świata, Josefem Bugmanem. Poszukałem, przeszukałem i znalazłem, a znalezisko - zatytułowane "Bugman's Lament" - przeszło moje oczekiwania, więc porwałem się na pomysł, by przygotowywać się stopniowo do rozegrania tej kampanii - i to na poważnie, z dedykowanymi figurkami oraz makietami...

Tym właśnie będzie dzisiejszy wpis - wprowadzeniem do całego cyklu, w którym stopniowo będę prezentował kolejne elementy układanki, by w końcu złożyły się one na wspólną całość w postaci rozegrania kampanii na bitewnym stole (i przedstawienia na blogu raportów z tych bitew).

Zanim zaproszę do dalszej lektury w rozwinięciu wpisu, wspomnę jeszcze dla porządku, że FKB jest to inicjatywa o charakterze przede wszystkim motywacyjno-integracyjnym rozpoczęta przez Inkuba z bloga Wojna w Miniaturze. Ponadto, na blogu QC pn. DansE MacabrE można znaleźć listę dotychczasowych edycji FKB.

19 stycznia 2018

"Młotem po uszach", czyli krasnoludzko-muzycznie #9

W dziewiątej (#9) części cyklu "Młotem po uszach", poświęconemu szeroko rozumianej "muzyce krasnoludzkiej", tym razem będzie nieco krócej, przedstawię Wam bowiem nie tyle zespół, co jeden utwór, za to wreszcie taki, który utrzymany jest w konwencji stricte "warhammerowej".

Utwór ten, o dźwięcznym tytule "Kiss My Axe (While I Drink My Beer!)", nagrany został przez bliżej chyba nikomu (włącznie ze mną) nieznany zespół "The Hamtouchers" w ramach promocji w zasadzie nieistniejącej* już gry MMORPG "Warhammer Online: Age of Reckoning" i swego czasu była dostępna (wraz ze sporą liczbą innych ciekawych materiałów, np. grafik koncepcyjnych) do ściągnięcia z oficjalnej strony gry.