Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Skaven. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Skaven. Pokaż wszystkie posty

25 lipca 2023

(Zaległy) Figurkowy Karnawał Blogowy. Edycja #106: "Zalęgło się w piwnicy" - K6 + 1 szczurów!

Hołdując zasadzie, że "lepiej późno niż wcale" (ewentualnie, że "lepiej późno niż później") postanowiłem dołączyć po czasie do #106-ej edycji Figurkowego Karnawału Blogowego (dalej: "FKB"), której temat przewodni brzmi "Zalęgło się w piwnicy", a jej gospodarzem jest Bahior, twórca bloga "The Dark Oak".



Trochę głupia sprawa, bo figurki miałem gotowe pod koniec czerwca, ale tak się niefortunnie złożyło, że nie udało mi się ich wtedy sfotografować i umieścić na blogu (potem z kolei wyjazd wakacyjny i tym podobne sprawy), więc post karnawałowy publikuję dopiero dzisiaj.

W kwestii figurek, które wybrałem jako bohaterów do tej edycji FKB, nie będę specjalnie oryginalny… w moim przypadku są to szczury, w liczbie 7 sztuk, w dodatku "gigantyczne", które niewątpliwie zalęgły się w mojej piwnicy (w zasadzie to lęgnie się tam większość moich prac, gdyż mam tam swój hobbystyczny warsztat).

Miało być w zasadzie 6 sztuk, z przeznaczeniem na figurki do - jak to nazywam - "Bestiariusza", czyli na potrzeby wszelakich gier, scenariuszy, wydarzeń losowych itp. 6 to dobra liczba do gier bitewnych, bo w sam raz na losową liczebność k6, ewentualnie 2k3, a na upartego i 3k2. Wyszło jednak 7 szczurów w trakcie druku - zawsze będzie jeden gryzoń w zapasie, a w przyszłości rozważę dorobienie jeszcze 5, by było 12 akurat na 2k6 itp., a nawet 6, by było ich 13 i Rogaty Szczur by się ucieszył.

Figurki i podstawki to wydruki (odpowiednio: żywiczne i "klasyczne FDM"). W przypadku figurek to są to popularne modele dostępne tutaj w dużej liczbie wzorów (o ile mi wiadomo, to "zrippowane" i podrasowane modele z gry komputerowej "Warhammer: Total War"). Wielkościowo idealne na podstawki okrągłe 25 mm, których (obok ew. podstawek owalnych) zdecydowałem się używać na potrzeby figurek do ww. "Bestiariusza".

Malowanie szybkie i przyjemne, znowu w dużej mierze załatwione aerografem z szybką "przecierką" na koniec i lubianym przeze mnie efektem "streaking grime".

Zanim zaproszę do obejrzenia pozostałych zdjęć w rozwinięciu wpisu, wspomnę jeszcze dla porządku, że FKB jest to inicjatywa o charakterze przede wszystkim motywacyjno-integracyjnym rozpoczęta przez Inkuba z bloga Wojna w Miniaturze.

Ponadto, na blogu QC pn. Danse Macabre można znaleźć listę dotychczasowych edycji FKB.

29 grudnia 2020

Figurkowy Karnawał Blogowy. Edycja #76: V. Świąteczna Wymiana Figurkowa 2020 - cz. 2/2 - prezent ode mnie dla Viluir

Najwyższa pora przejść do kolejnego mojego posta (drugiego z dwóch) poświęconego tegorocznej edycji "Świątecznej Wymiany Figurkowej"!

Gwoli przypomnienia, "Świąteczna Wymiana Figurkowa", będąca formalnie częścią "Figurkowego Karnawału Blogowego"inicjatywy, którą 7 września 2014 r. rozpoczął Inkub, prowadzący bloga "Wojna w miniaturze", polega w dużym skrócie na tym, że każdy z uczestników maluje figurkę (a niekiedy figurki w liczbie mnogiej, a wręcz i całe dioramy!) dla losowo wybranego innego uczestnika, a następnie wysyła ją do niego (albo do niej) jako prezent świąteczny.

Gospodarzem, organizatorem i koordynatorem tegorocznej, V.-ej już edycji "Świątecznej Wymiany Figurkowej" jest Elmin, autor bloga "Paint For The Paint God".

Relację z mojego udziału w ŚWF 2020 podzieliłem na dwie części - w pierwszej z nich zaprezentowałem dioramę i figurki w klimatach mordheimowych, które przygotował dla mnie sam wyżej wspomniany Elmin, a w drugiej - czyli tej dzisiejszej - będę prezentował to, co ja sam przygotowałem dla...

17 maja 2015

Skaveński Klan Pestilens - cała banda!

Mam wreszcie tło A3 do robienia zdjęć całych band! Pamiętam, jak kiedyś, w najdawniejszych czasach, robiłam zdjęcia na czarnym T-shircie... potem stwierdziłam, że jasne tło w większości przypadków jest lepsze i przerzuciłam się na biały ręcznik. Tak chyba prezentowałam bandę Karnawału :) Potem rozkładałam białe kartki, czasem udawało mi się połączyć dwie A4 z niebieskim tłem, ale zawsze to wyglądało jakoś słabo. Teraz wreszcie jest tak, jak trzeba i choć mam kilka bardziej zaległych band do pokazania, to pierwsi będą skaveni z Klanu Pestilens, bo nie wiem, jak długo jeszcze będą u mnie (pewnie koło 2 tygodni, jeśli ich właściciel przyjedzie na turniej). 

6 maja 2015

Skaveński Klan Pestilens #23

Wreszcie! Ostatni szczur. Ostatni wpis z cyklu to jeszcze nie jest, bo muszę zrobić szczurom zdjęcia grupowe. Banda jest dość jednolita kolorystycznie i rzeźby to też atak klonów, ale zwykle na grupowych fotkach właśnie to jest plusem :) Nie wiem tylko, jak pomieszczę 23 szczury na dość niedużym tle, jakie posiadam. Ale tym się zacznę martwić później. Na razie prezentuję ostatniego szczura - zaropiały, zakrwawiony, brodzący w ściekach, idealny przedstawiciel Klanu Pestilens. Mam nadzieję, że się spodoba. Zapraszam do obejrzenia :)

3 maja 2015

Skaveński Klan Pestilens #22

Dzisiaj przedostatni szczurek z Klanu Pestilens. Samo wrzucanie na bloga tych figurek zajęło mi dużo dłużej niż ich malowanie ;) Ale gdybym wrzucała tu same szczury, to zrobiłoby się w końcu nudno, mimo że szybciej. A tak mamy płodozmian. To już ostatni z wielu szczurów bez nosa i bez ogona, mocno doświadczony przez zarazę itd. - pisałam o tym wiele razy przy okazji poprzednich. Brud, smród i rozkład, a nawet odrobina ścieków. Mam nadzieję, że mimo to (a może właśnie z tego powodu) się Wam spodoba. Zapraszam do obejrzenia :) 

27 kwietnia 2015

Skaveński Klan Pestilens #21

Jeden z ostatnich szczurów z tego zacnego klanu... zostały jeszcze dwa :) Klan Pestilens od dawna stoi na półce w gablotce i z dala od kurzu (gablotka kurzoszczelna) czeka na rychły, mam nadzieję, powrót do właściciela. W sumie wkrótce warto by im zrobić zdjęcie grupowe. Tego szczura już chyba widzieliście kilka razy, bo model powtarzał się w bandzie, ale nie ma tego złego. Bardzo sympatyczna figurka, jedna z najbardziej typowych dla mnichów zarazy rzeźb. Szczur ściekowy w poszarpanej szacie z kapturem. Zapraszam do obejrzenia, a jutro już wrócę do siostrzyczek, bo wreszcie skończyłam bandę :)

21 kwietnia 2015

Skaveński Klan Pestilens #20

Szybkimi krokami zbliżam się do zakończenia serii skaveńskiej na blogu. To znaczy do zakończenia pracy nad Klanem Pestilens, bo skavenów różnych mam z zamówień jeszcze dużo. Zacni mnisi zarazy doczekają się grupowego zdjęcia, choć niestety nie będzie to pełna banda, bo szczuroogr, małe szczurki i Skrolk pojechali już rok temu do domu. Ale mimo tego i mimo ataku klonów źle nie będzie, bo banda jest ładna i fotogeniczna. Dzisiaj szczur prosty, zwarty w budowie - z ostrzem i kosturem. I ze ściekiem na podstawce, kto lubi. Zapraszam do obejrzenia :)

15 kwietnia 2015

Skaveński Klan Pestilens #19

Jakoś nagromadziło się w miocie Pestilens tych dziwnych szczurów bez nosa. Jak już kiedyś pisałam, może to być ulepszenie genetyczne - szczur bez nosa nie poczuje najgorszych smrodów generowanych przez obecną w pobliżu Klanu Pestilens zarazę. Szczury te niestety mają też dużo pryszczy i sprawiają wrażenie zaniedbanych, ale może mieli gorszą mamę niż Mysia Zagłady. Nie brakuje im za to makulatury w łapkach i u pasa. Został mi jeszcze taki jeden, ale wrzucę go dopiero za jakiś czas, żeby nie było za nudno z tym atakiem klonów. A tymczasem zapraszam do obejrzenia :)

10 kwietnia 2015

Skaveński Klan Pestilens #18

Po Mysi Zagłady czas na mysie zarazy. Zostało mi ich kilka, a pewnie będę je oddawać w Zgierzu, więc muszę chociaż zdjęcia zdążyć zrobić. Jutro wrzucę na bloga coś ekstra - coś, co powinno pojawić się miesiąc temu, ale ze względu na życiowe zawirowania prace przeciągnęły się aż do wczoraj. Myślę jednak, że wszyscy uznają, iż warto było czekać ;) A tymczasem - dzisiejszy szczurek. Szczurek z rogami, więc blisko mu już do ideału Rogatego Szczura, a daleko od mojego ideału, według którego szczurki są miłe, puszyste i lubią leżeć ludziom na kolanach. Ten raczej nie należy do takich. Ale ma inne zalety - zapraszam do obejrzenia :)

2 kwietnia 2015

Krótka historia Mysi Zagłady ;)

Wczorajszy "raport" bitewny był może nietypowym, ale jednak primaaprilisowym żartem ;) Bitwy jako takiej nie było, choć spędziliśmy sporo czasu na rozstawianiu makiet, figurek i odgrywaniu (choć nie graniu) całego scenariusza. Taka radosna twórczość - bawiliśmy się prawie równie dobrze, jak przy normalnej bitwie. Jakiś klimat w tym był, choć chodziło głównie o zabawę. Dały nam do myślenia komentarze o raportach - trochę zaniedbany to dział na naszym blogu, ale teraz na pewno weźmiemy pod uwagę te sugestie i wrzucimy wkrótce jakiś prawdziwy raport. A wracając do tematu - Mysia Zagłady, jak było widać na zdjęciach, naprawdę istnieje. Ten absurdalny pomysł wykiełkował oczywiście w głowie Tomka i to wiele lat temu... 

28 marca 2015

Skaveński Klan Pestilens #17

W ostatnie dwa dni miałam trochę wolnego, stąd cisza na blogu :) Ale wygląda na to, że z wszystkimi "terminowymi" pracami się jakoś wyrobię. Na szczęście wszystko się udało, dostałam nową bandę do pomalowania, a powoli kończę kupców, tylko jeszcze brakuje mi ich wózka. Jakoś się kręci. Jutro zrobię wpis z FKB. A na razie, na dziś wieczór, szczur - dla uciechy wszystkich wielbicieli zarazy i wyrośniętych, nadmiernie agresywnych szczurów w kapturach. Zapraszam do obejrzenia.

22 marca 2015

Skaveński Klan Pestilens #16 - ulubiony szczurek!

Wszyscy wiecie, że na figurkach (skąd, która edycja, który rok, za kogo to robi w armii) znam się słabo. Potrafię określić w przybliżeniu rasę stworzenia, które przedstawia dany model ;) Tu nie mam wątpliwości, że to skaven - ma jedną z bardziej szczurzych mordek, jaką widziałam. Taką naprawdę szczurzą, aż się chce pogłaskać, mimo wyszczerzonych ząbków. Kim on w armii jest i co ma robić, nie mam pojęcia - zgaduję, że ma potężne moce dane mu przez Rogatego Szczura, ale nie z tego powodu ma mój szacunek. 

16 marca 2015

Skaveński Klan Pestilens #15

Dzisiaj model, którego dawno nie było, choć się powtarza w bandzie często - tzw. szczur bez nosa. Trochę mu ten pyszczek "płynie", albo po prostu mutacje uodporniły go tak na smród zarazy. Niestety jakoś nagromadzenie tych szczurków wyszło mi na koniec bandy, ale spokojnie - postaram się nadal nie wrzucać jednego klona po drugim ;) Robiłam zdjęcia w trochę innym miejscu niż zwykle, dzięki czemu wyszły mi ostrzej, ale gdyby szata wyglądała na ciemniejszą, to od razu mówię, że w rzeczywistości jest taka sama, jak u reszty - ot, światło. Zapraszam do obejrzenia :) 

14 marca 2015

Skaveński Klan Pestilens #14

Kolejny szczurek to jeden z tych bardziej unikatowych. Nie pamiętam, czy jest jedyny, czy może jest jeszcze drugi, ale na pewno nie było ich wielu, więc figurka mi się nie przejadła w malowaniu. W battlowych realiach to pewnie muzyk? Czasem instrumenty są dziwne (dlatego lepiej się upewnić), ale gong chyba się do nich zalicza ;) Za ten instrument zresztą go lubię, lubię malować takie rzeczy. Zawsze to jakaś odmiana po kosturach i typowych skaveńskich mieczo-sztyletach. Zapraszam do obejrzenia :)

11 marca 2015

Skaveński Klan Pestilens #13

Mogłaby się zebrać Rada Trzynastu... taki numer ma ten szczurek. Posępne i podstępne mysie plagi w kapturach są jednak liczniejsze. Ale jestem już mniej więcej w połowie (może nawet więcej niż w połowie), jeszcze zostało kilka fajnych, bardziej unikatowych modeli. Ten jest kolejnym "klonem", ale akurat jego bardzo miło się maluje, jest to wdzięczna robota, szybko idzie. Dlatego nie ma co narzekać. Kolejny Kroczący w Ściekach poleca się do obejrzenia ;)

7 marca 2015

Skaveński Klan Pestilens #12

Dziś wracamy do szczurków, ale to będzie jeden z tych modeli, które w tej bandzie są unikatowe. Niektóre mysie plagi powtarzają się rzadziej, inne częściej, ale większość się powtarza. Ten do nich nie należy, jest jedyny w swoim rodzaju i w dodatku bardzo fajnie się go malowało. Żadnych problemów, łatwa (o tyle o ile) szata, moja ulubiona (charakterystyczna w końcu) broń pestilensowych szczurków, nawet oczu malować nie trzeba, bo tylko kawałek mordki wystaje spod kaptura. A jak ktoś nie lubi samego modelu, to jeszcze jest ściek na podstawce ;) Zapraszam do obejrzenia. 

1 marca 2015

Skaveński Klan Pestilens #11

Na kłopoty dobry szczurek. Najlepiej prawdziwy, a z braku (u nas już niestety też) prawdziwych - chociaż figurkowy. To kolejny model z serii "atak klonów", jednak kto lubi starych plague monków, ten na pewno znajdzie tu coś dla siebie. Trochę zarazy nie zaszkodzi, stąd pryszcze, ropnie i inne atrakcje, które właścicielom szczurów spędzają sen z powiek, ale miłośników skavenów tylko cieszą. I ścieki, proszę państwa, ścieki wciąż płyną w Mordheim wartkim strumieniem. Zapraszam do obejrzenia.

18 lutego 2015

Skaveński Klan Pestilens #10

Tak, trochę oszukuję ;) bo jest już po północy kolejnego dnia, ale wpis miałam wrzucić dużo wcześniej, jeno coś mi wypadło (chyba wiem, co by teraz dodał Panda...). Na szczęście szczurek jest gotów do boju i do pokazania na blogu. Znowu zwykły plague monk z ostrzem w jednej łapce i kijem w drugiej. Polubiłam malowanie tych kijów, fajne drewno. Miałam sporo okazji, by poćwiczyć ;) Po szczurze nie widać specjalnie zakażenia jakąkolwiek plagą, ale jest dopiero jedną nogą w ścieku, więc może jeszcze nic nie złapał. Zapraszam do obejrzenia! 

12 lutego 2015

Skaveński Klan Pestilens #9

Dziś dla odmiany mamy szczura jedynego w swoim rodzaju - taki model w tej bandzie jest tylko jeden (jest drugi, podobny, ale nie taki sam). Miło było pomalować coś unikatowego ;) Choć nie jest to mój ulubiony model, mój ulubiony jest naprawdę wypasiony - za jakiś czas go pokażę. Uwielbiam efekt patyny z GW (choć moim zdaniem lepiej rozcieńczać go wodą, trochę mocno kryje) i chętnie stosuję go tam, gdzie to ma sens, czyli głównie w bandach, które mają z zasady być "podniszczone". Skaveny nadają się do tego wyśmienicie. Zapraszam do obejrzenia :)

7 lutego 2015

Skaveński Klan Pestilens #8

Moja przerwa od malowania już bezpowrotnie minęła (tzn. nie bezpowrotnie, ale na dłuższy czas) - czas wrócić też do codziennego, w miarę możliwości, wrzucania figurek na bloga. Skoro i tak jest ich coraz więcej w kolejce, to oszczędzać nie trzeba. Dzisiaj - kolejny szczur. Znowu jeden z wielu modeli tego typu, ale może ściek udobrucha tych, którzy klonów nie lubią. Trochę hańba z fotkami, zrobiłam ich dużo więcej, ale coś nie wyszły, więc dziś skromnie tylko cztery. Przy kolejnych szczurach się poprawię :) Zapraszam do obejrzenia.