Pora na ostateczne podsumowanie akcji "Budujemy Kosmicznych Dziwaków", którą realizowałem wspólnie z Panem Rybą, gospodarzem bloga Akwarium Pana Ryby.
W poprzednich wpisach miałem przyjemność zaprezentować kolejno sześć ukończonych figurek, jakie wspólnie z Panem Rybą pomalowaliśmy w oparciu o części przekazane przeze mnie, a zmontowane w całość przez Pana Rybę:
- Grubbz – Kosmiczny Żabol
- Kael Drayk – Kosmiczny Elf Punk z Rubieży
- Dane Korvus – Kosmiczny Najemnik z Cienia
- Thyxxa – Kolczasta Wojowniczka Roju
- Clukk-RX – Kosmiczny Techno Zbój z Kurzym Łbem
- Tix-Ter – Biegająca Ryba Bitewna z Głową Jaszczura
Dla przypomnienia: akcja polegała na wspólnym przygotowaniu łącznie 10 figurek (finalnie powstało ich jednakże aż 12) do skirmishowej gry bitewnej pt. "Space Weirdos", którą między sobą nazywamy "Kosmicznymi Dziwakami", a o której szerzej możecie poczytać np. w recenzji na "The Node". Pozostałe sześć figurek (poza tymi powyżej) w analogicznych wpisach na swoim blogu zaprezentował Pan Ryba.
Panu Rybie bardzo dziękuję za tą niesamowicie owocną współpracę, inicjatywę w rozkręceniu tego arcyciekawego projektu, a także za cierpliwość do moich rozmaitych wpadek, głównie w zakresie trzymania się terminów :)!
Zapraszam do obejrzenia zdjęć grupowych w rozwinięciu wpisu. Nadmienię, że ich autorem jest Pan Ryba.
| Od lewej: Kael Drayk, Tix-Ter, Grubbz, Dane Korvus, Thyxxa i Clukk-RX. |
| Od lewej: Kael Drayk, Tix-Ter, Grubbz, Dane Korvus, Thyxxa i Clukk-RX. |
- W pierwszym wpisie z cyklu zaprezentowałem założenia całej akcji, a także pokazałem otrzymane od Pana Ryby części, z których miałem złożyć figurki "dziwaków" (Pan Ryba opublikował w tym czasie oczywiście analogiczny wpis z częściami ode mnie).
- W drugim wpisie zaprezentowałem z kolei figurki otrzymane od Pana Ryby, już złożone przez niego z otrzymanych ode mnie części (również i w tym zakresie Pan Ryba opublikował analogiczny wpis).
- W ramach trzeciego wpisu z cyklu zaprezentowałem figurki, które Pan Ryba po pierwsze przekazał mi do złożenia, po drugie zaprezentował już złożone i pomalowane na swoim blogu, a po trzecie pomalował i przekazał mi, celem zaprezentowania ich na blogu, a także dokończenia pracy malarskiej (oczywiście Pan Ryba na tym etapie także opublikował analogiczny wpis na swoim blogu).
- Kolejne wpisy było to już przedstawienie konkretnych, ukończonych figurek - linki do poszczególnych wpisów znajdują się na początku wpisu dzisiejszego.

Świetna ekipa. Brawo.
OdpowiedzUsuńKażdy ludzik unikalny, ale wspólny styl malowania i schemat kolorystyczny idealnie blenduje całość.
Przyznam, że sam jestem zaskoczony tak spójnym efektem przy jednoczesnej różnorodności stworków oraz fakcie, że dwie osoby nad tym na zmianę pracowały.
UsuńDzięki za komentarz!
Dziękuję Tomku za wspólną zabawę. Było warto!
OdpowiedzUsuńTeż uważam, że było warto i również Ci dziękuję!
Usuń