9 października 2014

Niemieckie krasnoludy, nowa opowieść (3). Przybysz z Arabii?

To taki krasnolud, który musiał być pomalowany w trochę innych kolorach, żeby było bardziej na bogato... nie wiem, za kogo on będzie robił w bandzie, mnie pasuje na arabskiego kupca. Można zrobić przecież najemników tematycznych do każdej bandy... no, może krasnolud czarnoksiężnik trochę mniej pasuje, ale właściwie wszystko się da. Skoro zrobiłam kiedyś skavena highwaymana ;) Minus takich najemników to to, że zwykle mają staty ludzkie, a kiedy figurka jest czymś innym niż człowiekiem, łatwo pomylić podstawową cechę, czyli ruch. O ile przy krasnalach zrobi się to raczej na swoją niekorzyść, to przy skavenach może być to konkretny wałek ;)

7 października 2014

Niemieckie krasnoludy, nowa opowieść (2). Duże tarcze.

To nie jedyny krasnal z taką tarczą - w tej serii będzie ich trzech. Dziwne, prawda? Tzn. ja tych tarcz do końca nie kumam... ich kształt jest dość niecodzienny, podobnie jak rozmiar (może jakiś historyk modelarstwa wie, skąd są. Ja nie wiem). Na pewno świetnie chronią od ciosu w plecy, kopa w tyłek i klepnięcia w potylicę... ba, przy dobrym ustawieniu nawet buty zasłonią. Powiedzmy, że te tarcze są jak krasnoludy. Czyli stare. Stare jak świat, dobre krasnale. Dziś ktoś, kto zagra wrogom kołysankę, a przyjaciół zagrzeje do boju, zarazem posiadacz czegoś o wiele głośniejszego od rogu... 

5 października 2014

Legendarni Weterani - rozwiązanie konkursu!

Z prawie tygodniowym poślizgiem, ale udało nam się wreszcie przeczytać i ocenić prace konkursowe. Przepraszamy, że trwało to chwilę dłużej, niż przewidywaliśmy, ale też nie myśleliśmy, że tyle czasu nam to zajmie – otrzymaliśmy wprawdzie tylko kilka prac, ale większość z nich była bardzo rozbudowana i mieliśmy dużo do przeczytania. Zarówno zasad, jak i fluffu. Ocena również nie była łatwa i zabrała nam długie godziny dyskusji... ale jak w każdym dobrym małżeństwie, udało nam się dojść do porozumienia. Wyniki znajdziecie poniżej... jak i również kilka słów refleksji i wyjaśnienia, czym się kierowaliśmy.

Mordheim w SDK - zapowiedź kampanii "Thy Soul to Keep"!

Wakacje (również te akademickie, rozciągnięte na wrzesień) już za nami, życie klubowe nabiera rozpędu i otrząsa się z wakacyjnego odrętwienia. Prace nad blatami trwają, turniej i parę innych projektów w przygotowaniu, a tymczasem coraz liczniejsi gracze pojawiający się na wtorkowych spotkaniach domagają się (i słusznie) oficjalnej zapowiedzi kampanii. Wychodząc naprzeciw tym oczekiwaniom, chciałbym ogłosić start przewidzianej na dziesięć bitew kampanii "Thy Soul to Keep" jako preludium do nadchodzącej w niedalekiej przyszłości rozbudowanej kampanii przygotowywanej  w klimatach Sylvanii.

2 października 2014

Niemieckie krasnoludy - nowa opowieść! (1) Czarodziej.

Obiecałam, że od października zacznę wrzucać coś nowego i słowa dotrzymuję. Krasnoludy powróciły, tzn. przyjechały nowe, nie tylko krasnale zresztą - także inne fajne modele do Mordheim. Chociaż krasnoludy przeważają. Super jest dostawać kolejne zlecenia od tych samych klientów :) Więcej fajnych modeli dla mnie, więcej doświadczenia i miła satysfakcja z tego, że się podobają. Po prostu ekstra. Te krasnale przyjechały jeszcze w sierpniu. Większość z nich zresztą już pomalowałam. Jednym z pierwszych był dzisiejszy bohater.