9 lutego 2023

"Młotem po uszach", czyli krasnoludzko-muzycznie #14

Grubo ponad rok już minął od ostatniego wpisu z cyklu "Młotem po uszach" i w zasadzie to się wahałem, czy w ogóle go kontynuować, bo "oglądalność" była, delikatnie mówiąc, niewielka, ale stwierdziłem, że spróbuję dociągnąć do końca tego drugiego "sezonu" cyklu (dla przypomnienia: podsumowanie "sezonu" pierwszego cyklu), by zamknąć całą serię, tym bardziej, że pojawiło się trochę nowych muzycznych materiałów do zaprezentowania (choć po prawdzie za większością z nich stoją ci sami twórcy, co dotychczas).

"Bohaterem" dzisiejszego wpisu będzie utwór "Gates of Ekrund", autorstwa parokrotnie prezentowanego już w niniejszym cyklu zespołu "Wind Rose", który zresztą sam określa się mianem grającego "krasnoludzki metal".


Utwór ten pierwotnie ukazał się w roku 2022 w formie singla, następnie wszedł w skład również wydanego w zeszłym roku albumu "Warfront".

31 stycznia 2023

Figurkowy Karnawał Blogowy. Edycja #101: "Resurrection" - Krasnoludzka Kuźnia Run

Kiedy publikowałem miesiąc temu wpis z okazji okrągłej, 100-ej edycji "Figurkowego Karnawału Blogowy" (dalej: "FKB"), wiele wskazywało na to, że będzie to ostatnia edycja FKB...

Okazało się jednakże, że - w przeciwieństwie do Pana Wołodyjowskiego otwierającego po raz trzeci trumnę z Drakulą -  myliłem się, gdyż niedługo ogłoszona została edycja nr 101, której gospodarzem jest Pepe z bloga "Fantasy w miniaturze", a której tytułem i motywem przewodnim jest - a jakże w tej sytuacji: "Resurrection!!!" - temat dobrze odnoszący się zarówno do przedwcześnie, jak się okazało, uśmierconego FKB, jak i do ewentualnego wskrzeszania dawno zapomnianych (i wydawać by się mogło, że już martwych) projektów hobbystycznych.


Dla porządku przypomnę jeszcze osobom, które być może nie miały jeszcze styczności z FKB przez ostatnich 100 edycji (jeżeli są takie, to witam jak najserdeczniej, gdyż oznaczałoby to nowych gości na moim blogu!), że jest to inicjatywa o charakterze przede wszystkim motywacyjno-integracyjnym rozpoczęta przez Inkuba z bloga Wojna w Miniaturze.

Ponadto, na blogu QC pn. Danse Macabre można znaleźć listę dotychczasowych edycji FKB.

Przechodząc do rzeczy... w moim przypadku odniesienie się do bieżącego tematu FKB będzie miało trzy znaczenia...

31 grudnia 2022

Figurkowy Karnawał Blogowy. Edycja #100: "Next big Thing"...

...czyli co nieco o (hobbystycznych, czytaj: "figurkowych") planach na przyszłość.

Tym właśnie tytułem, oznaczającym ni mniej ni więcej, tylko to, co napisałem powyżej, opatrzył setną, aktualną, najnowszą, i podobno już ostatnią, edycję "Figurkowego Karnawału Blogowego" (dalej: "FKB"), jej gospodarz (i zarazem twórca tej inicjatywy od pierwszej jej odsłony ponad 8 lat temu) - Inkub, gospodarz bloga Wojna w Miniaturze.


O moich planach krótko napiszę w rozwinięciu posta, do którego zapraszam, ale zanim to nastąpi, dodam jeszcze dla porządku, że na blogu QC pn. Danse Macabre można znaleźć listę dotychczasowych edycji FKB.

10 grudnia 2022

Posągi krasnoludzkie (2 szt.) a'la Erebor/Khazad-Dûm

Zgodnie z zapowiedzią będę Was regularnie męczył niektórymi powracającymi tematami… otóż dzisiaj znowu wraca temat makiet "podziemnych", konkretnie posągów, w dodatku ponownie krasnoludzkich, które po pierwsze lubię, po drugie mam po prostu sporo materiałów i pomysłów na ich budowę (i stąd też w dużej mierze bierze się powtarzalność tego tematu teraz i w przyszłości ;)).

Dzisiaj para posągów "metalowych" na murowanych podestach, utrzymanych tym razem (tak się akurat złożyło, o czym szerzej za chwilę) zdecydowanie bardziej w stylistyce "lotrowej" niż "warhammerowej". 

13 listopada 2022

Powrót do FKB #79 - "Śmierć z przestworzy!" - Smok!

Jak prawdopodobnie niektórzy z Was jeszcze pamiętają, dość dawno temu, bo jeszcze w marcu 2021 r. miałem przyjemność poprowadzić  #79tą edycję Figurkowego Karnawału Blogowego, którego motywem przewodnim była:

"Śmierć z przestworzy!"




Jak to jednak słusznie wtedy zauważył QC w podsumowaniu #79-ej edycji FKB: "I tylko wpisu gospodarza zabrakło. :P".

Nie wdając się już obecnie w tłumaczenia, jak to się stało, i dlaczego tak długo, za to biorąc sobie do serca kolejne słowa wspomnianego QC, że "Lepiej późno niż później!", nadrabiam niniejszym powstałą zaległość i prezentuję mój wkład merytoryczny (a nie tylko organizacyjny) w tamtą marcową edycję...