Szukaj na tym blogu

Archiwum Bloga

Subskrybuj przez Email

Odsłony bloga

Współtwórcy

Obserwatorzy - Google+

Obserwatorzy - Blogger

Translate

28.02.2011

Podziemne jeziorko do Karak Zorn

Dzisiaj kolejny moduł do podziemnego stołu Karak Zorn. Kiedy rozpisywaliśmy, jakich makiet dokładnie potrzebujemy, znalazły się wśród nich różne pomysły. Tomek rzucił hasło "podziemne jeziorko", które bardzo mi się spodobało, bo przyznam, że uwielbiam robić makiety z wodą. Do jeziorka dorzuciłam jeszcze kamienny most, aby było grywalne i pasowało do jednego ze scenariuszy, do którego potrzebna jest makieta ze starym krasnoludzkim mostem nad rzeczką lub jeziorkiem. Akcja rozgrywa się w jaskiniach, gdzie krasnoludzka cywilizacja zanika, ale most jest jedną z pozostałości po tych najdzielniejszych budowniczych.

Makieta powstała w sumie dość szybko. Kamienny most jest ze styroduru, skały z gipsowych odlewów Hirsta, grzyby z Milliputu, a woda... no właśnie. Makieta była ukończona dość szybko, ale długo głowiliśmy się nad wodą. Na tak dużą powierzchnię nie wystarczyło najtańszego lakieru do paznokci ;) Zaś inny lakier, kupiony przez Tomka, okazał się żrący dla farby pod spodem i po pomalowaniu kawałka jeziora musiałam malować na nowo ;) Z pewnym wahaniem użyliśmy w końcu żywicy poliestrowej - dość taniej i naprawdę fajnej. Wahanie wynikało z koloru żywicy, który przy większych odlewach (odlaliśmy kilka rzeczy na próbę) jest jaskrawopomarańczowy. Jednak cienka warstwa żywicy na powierzchni jeziora ani trochę nie zmieniła jego koloru. A przy okazji odkryliśmy całkiem niedrogą żywicę do mniej skomplikowanych odlewów (w sumie 30 zł za żywicę plus utwardzacz). Ma kilka wad, na przykład dość mocno się nagrzewa i nie można żałować utwardzacza, bo może twardnieć znacznie dłużej niż 40 minut... ale przy umiejętnym używaniu naprawdę się opłaca.

Zedytowane
UWAGA! Dowiedzieliśmy się, że opary żywicy poliestrowej są bardzo toksyczne! Nie używajcie jej w domu, chyba że macie dobrze wentylowane pomieszczenie (my w łazience mamy wyciąg potężnej mocy, więc po 2 godzinach nie było już czuć zapachu). Zdrowie przede wszystkim! Poza tym, używana na dużych powierzchniach (cały stół) może popękać, więc zysk też będzie wtedy żaden, a straty mogą być duże. Jeśli musicie jej użyć, to tylko na niedużych powierzchniach i tam, gdzie jest naprawdę porządny przewiew!

A oto już jeziorko z mostem :) Zapraszamy do oglądania.












5 komentarzy:

  1. Whooooaa! Jest zarąbiste :)))!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Zróbcie koniecznie znacznik "czatownika" czającego się pod mostem! ;]

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetna makieta!
    Podoba mi się ta woda, jest realistyczna.
    Pod mostem brakuje trolla :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Popularne posty

Polecane blogi