Szukaj na tym blogu

Archiwum Bloga

Subskrybuj przez Email

Odsłony bloga

Współtwórcy

Obserwatorzy - Google+

Obserwatorzy - Blogger

Translate

03.10.2017

Gobliny z Morii #8

Jak nie ma czego wrzucać, to czas wrzucić kolejnego goblina... a wrzucać czego nie ma, bo ostatnio coś mało czasu. W zeszłym tygodniu zależało mi, żeby Tomek skończył swojego "Cthulhu po operacjach plastycznych" (zastrzyki w tyłek z żywicy! Fanki Kim Kardashian go nienawidzą!). Teraz przygotowuję się do warsztatów malarskich w SDK, które odbędą się już w tę sobotę - miejsc zostało malutko, więc jak ktoś z Warszawy lub okolic zwleka z zapisem, to niech nie zwleka dłużej. Żaden tam ze mnie autorytet, ale pomalujemy sobie figurki w miłej atmosferze i postaramy się osiągnąć pożądane efekty na skalę naszych możliwości. Wszystkim Januszom przypominam, że do zgarnięcia jest model barbarzyńcy z Frostgrave'a - za samo przyjście i przemęczenie się parę godzin! Prawda, że w jednym pomieszczeniu ze mną, ale jakiś haczyk musi być ;)

Ale już dość marketingu. Nie jest tak, że nic nie malowałam, pomalowałam jeden duży, acz prosty (aż prostacki) model, jednak światło dziś nie sprzyja zdjęciom i goblin musi być pierwszy. Pochlapany krwią, bo i krwiożerczy przedstawiciel zielonoskórej hałastry, jakimś cudem zdołał ocaleć z rąk Drużyny Pierścienia. Teraz kontempluje swój parszywy żywot nad niezmąconą niczym taflą podziemnego jeziora. Samej figurki nie ma co kontemplować, zwykły speedpaint. Może ewentualnie zasługuje na podium w kategorii "ile może naprawić wash". Zapraszam do obejrzenia :)










10 komentarzy:

  1. Oj dobry goblin nie jest zly! Szczególnie tak pysznie wykonany :) Przyszedłbym na warsztaty ale niech młodsi adepci się szkolą :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakbyś przyszedł, to Ciebie bym posadziła na stołku mistrza, a sama poszła na widownię ;)

      Usuń
    2. Proszę cię :) Twoja umiejętności są fantastyczne!

      Usuń
  2. Całkiem sporo wyciągasz z tych przeciętnych modeli. :) Brawo Ty. :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Pasuje do reszty i wygląda bardzo dobrze. Czegóż więcej chcieć od figurki do bitewniaka?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki. No, mogłyby być ładniejsze te figurki, ale gobliny z natury chyba piękne nie są.

      Usuń
  4. Kałuża, choć nieduża, bardzo ładnie się prezentuje :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Popularne posty

Polecane blogi