Szukaj na tym blogu

Archiwum Bloga

Subskrybuj przez Email

Odsłony bloga

Współtwórcy

Obserwatorzy - Google+

Obserwatorzy - Blogger

Translate

19.01.2018

"Młotem po uszach", czyli krasnoludzko-muzycznie #9

W dziewiątej (#9) części cyklu "Młotem po uszach", poświęconemu szeroko rozumianej "muzyce krasnoludzkiej", tym razem będzie nieco krócej, przedstawię Wam bowiem nie tyle zespół, co jeden utwór, za to wreszcie taki, który utrzymany jest w konwencji stricte "warhammerowej".

Utwór ten, o dźwięcznym tytule "Kiss My Axe (While I Drink My Beer!)", nagrany został przez bliżej chyba nikomu (włącznie ze mną) nieznany zespół "The Hamtouchers" w ramach promocji w zasadzie nieistniejącej* już gry MMORPG "Warhammer Online: Age of Reckoning" i swego czasu była dostępna (wraz ze sporą liczbą innych ciekawych materiałów, np. grafik koncepcyjnych) do ściągnięcia z oficjalnej strony gry.
12.01.2018

"Młotem po uszach", czyli krasnoludzko-muzycznie #8

W ósmej (#8) części cyklu "Młotem po uszach", poświęconemu szeroko rozumianej "muzyce krasnoludzkiej", chciałbym Wam zaprezentować zespół znaleziony przeze mnie parę dni temu, w zasadzie przypadkiem, podczas przeglądania YouTube'a.

Nie ma co ukrywać, zespół ów jest mocno niszowy, informacje o nim są dość skąpe (pomimo istnienia kilku oficjalnych stron i profili), a repertuar bardzo skromny, bo "oficjalnie" liczy sobie dwa utwory, a "nieoficjalnie", przeglądając ww. portal internetowy, można dobić do sześciu.

Mimo to warto tej kapeli poświęcić chwilę uwagi, zwłaszcza, że w pełni zasługuje na określenie jej mianem "dwarf metalu", w mojej ocenie poniekąd nawet bardziej niż "Wind Rose", choć jak na mój gust "brzmi gorzej", a sami członkowie zespołu określają swoją muzykę jako "Instrumental Folk Metal".

Przedstawiam Wam zatem dzisiaj kapelę: "Lords of the Mountain".
08.01.2018

Hakostwo 2017 - (fotograficzne) podsumowanie roku na blogu

Przyznam Wam szczerze, że nie przepadam za pisaniem, czy to miesięcznych, czy rocznych podsumowań, choć zdaję sobie sprawę, że zarówno dla czytelników, jak i dla nas samych, autorów bloga, byłaby to z różnych względów rzecz wskazana, przydatna, motywująca itp.

W tym roku postanowiłem wskrzesić pomysł, który już raz pojawił się na "Hakostwie", jako podsumowanie 2014 r., a mianowicie zrzut zdjęć - po jednym z każdego posta przedstawiającego nasze prace.

Jak postanowiłem, tak zrobiłem. Zapraszam niniejszym do obejrzenia kolażu zdjęć z naszymi zeszłorocznymi dokonaniami:


Ponadto, wszystkie zdjęcia z kolażu są dostępne również w galerii internetowej.

Jak widać, ilość prac może nie powala, zwłaszcza w porównaniu z rokiem 2014, ale biorąc pod uwagę znaczne zmniejszenie się naszego czasu na hobby, myślę, że i tak możemy być z siebie zadowoleni :).

Pozostaje mi mieć nadzieję, że Nowy Rok 2018 będzie pod względem hobbystycznym (i zresztą nie tylko) co najmniej tak udany jak 2017, czego i Wam z całego serca życzę, w imieniu własnym oraz Skavenblight!

02.01.2018

Świąteczna Wymiana Figurkowa II - Krasnoludzki poszukiwacz skarbów dla Findara. Kulisy powstawania.

Świąteczna Wymiana Figurkowa za nami, już wszystko jest jawne, nie trzeba się kryć... mogłabym poprzestać tylko na prezencie, który otrzymałam, ale wiecie, że blog jest głównie do chwalenia się swoimi pracami ;) Dlatego zrobiłam kilka zdjęć (choć światło nie rozpieszczało) przed wysyłką i postanowiłam na chwilę jeszcze przystanąć nad dioramką, która - mam nadzieję - cieszy teraz nowego właściciela. Zacznę może od krasnoluda, bo w sumie pomysł wyewoluował od samej figurki. A z figurką akurat wpadłam na pomysł bardzo szybko. Na blogu Findara (znaczy przepraszam, Gore Khana ;)) znalazłam bandę krasnoludów i uznałam, że chyba lubi krasnale od Ścibora ;) Ten model, który wybrałam, malowałam już kiedyś dla nas. Miałam z nim doświadczenie, więc uznałam, że na pewno mi wyjdzie, a przecież na ŚWF musi być model tip top!
01.01.2018

Figurkowy Karnawał Blogowy, edycja #41 - Skarb!

Dzisiejszy post będzie miał charakter szczególny: po pierwsze, to pierwszy post w Nowym Roku (i z tej okazji chcielibyśmy Wam życzyć wszystkiego, co najlepsze!), po drugie, mamy zaszczyt i przyjemność być gospodarzami kolejnej, czterdziestej pierwszej już (#41), Edycji "Figurkowego Karnawału Blogowego" (dalej: "FKB").

Gwoli przypomnienia, FKB jest to inicjatywa rozpoczęta na łamach bloga Wojna w miniaturze przez Inkuba we wrześniu 2014 roku. Celem FKB jest integracja polskojęzycznych blogerów zajmujących się grami bitewnymi oraz mobilizacja środowiska do aktywnego i twórczego blogowania. Pod tym linkiem znajdują się odnośniki do podsumowań kolejnych edycji FKB opublikowanych na blogach gospodarzy.

Hakostwo prowadzi FKB po raz drugi; poprzednia edycja prowadzona przez nas to Edycja V, pt. "Niedokończone opowieści".

Po wstępie pora na meritum, na które czekacie, czyli ogłoszenie tematu przewodniego aktualnej, czterdziestej pierwszej Edycji FKB, przewidzianej na styczeń 2018 r., a motywem tym będzie:


SKARB!





Zapraszamy serdecznie do udziału i życzymy owocnej, udanej zabawy!

Kapitan Hak & Skavenblight

30.12.2017

Świąteczna Wymiana Figurkowa II - Siostra Sigmara, czyli co dostałam pod choinkę

Wszem i wobec uchylam rąbka tajemnicy (a w sumie to całkowicie likwiduję tajemnicę) pt. "co dostałam z okazji Świątecznej Wymiany Figurkowej". Trudno było mi się zebrać, o czym zaraz napiszę, ale też paczkę dopiero trzy dni temu odebraliśmy z poczty. Nie przedłużając wstępu - otrzymałam wsparcie do zakonu Sióstr Sigmara w postaci ciemnowłosej nowicjuszki, a moim "Mikołajem" był Mateusz z bloga The Dark Oak. Na trudne czasy trzeba zdecydowanych kobiet, więc bardzo za prezent dziękuję, bo kolejna bojowa babeczka zawsze się przyda.

28.12.2017

"Młotem po uszach", czyli krasnoludzko-muzycznie #7

W siódmej (#7) części cyklu "Młotem po uszach", poświęconemu szeroko rozumianej "muzyce krasnoludzkiej", przyjrzymy się, a raczej przysłuchamy, kapeli "The Lonely Mountain Band", czyli - jak sama nazwa wskazuje - pozostajemy dalej nie tylko w kręgu muzyki krasnoludzkiej, ale i okołotolkienowskiej.
21.12.2017

"Młotem po uszach", czyli krasnoludzko-muzycznie #6

W kolejnej, szóstej już, części cyklu "Młotem po uszach" - dla przypomnienia, poświęconej muzyce w szeroko rozumianych "klimatach krasnoludzkich" - chciałbym zaprezentować Wam twórczość dwóch kompozytorów muzyki instrumentalnej mogących pochwalić się bardzo bogatym dorobkiem (i w dodatku publicznie dostępnym, choćby za pośrednictwem YouTube'a) - są to: Derek & Brandon Fiechter.
16.12.2017

Upiór Pierścienia #2

Pierwszy z Upiorów Pierścienia, choć to przecież król Nazguli i to przedstawiony w momencie, gdy zaraz ma dziabnąć ostrzem Froda, nie jest, moim zdaniem, najciekawszym spośród Upiorów. Wolę bardziej dynamiczne figurki - rozwiane szaty i te sprawy. Szaty to przecież 99% figurki w przypadku Nazgula ;) Na szczęście kolejne wzory dają więcej radości w malowaniu, bo są bardzo dynamiczne i rzeźba szat czasami naprawdę powala. Nie wiem, czy i kiedy zbiorę wszystkie, ale na pewno jest to mój kolekcjonerski cel na najbliższe tygodnie, miesiące i lata.
14.12.2017

"Młotem po uszach", czyli krasnoludzko-muzycznie #5

Po połowicznie tylko zamierzonej, dwutygodniowej przerwie, wracamy do cyklu "Młotem po uszach", w którym - przypomnę pokrótce - przedstawiam różnorakie utwory muzyczne mniej lub bardziej nawiązujące do szeroko pojętej tematyki krasnoludzkiej.

Zostawiamy (wreszcie) spokojne, majestatyczne, liryczne i epickie klimaty "Clamavi de Profundis" na rzecz czegoś z nieco większym przytupem, choć - jak się okazuje (i jak w wywiadach stwierdzali sami członkowie zespołu) - nadal w klimatach tolkienowskich.

Panie i Panowie, dzisiaj przedstawiam Wam zespół "Wind Rose", którego przynależność gatunkową określa się niekiedy mianem "dwarf metal" ;).

Popularne posty

Polecane blogi