Szukaj na blogu

Ładowanie...

Subskrybuj przez Email

Odsłony bloga

Współtwórcy

Obserwatorzy

Translate

07.08.2016

30-dniowe Wyzwanie Figurkowe. Wprowadzenie.

Witam szanowne państwo-draństwo!


Wraz z Maniexem mamy dla was propozycję kolejnej inicjatywy w polskiej blogosferze, a mianowicie - 30-dniowego Wyzwania Figurkowego!

12.07.2016

Stare jeziorko po liftingu

Pamiętacie jakąś makietę, którą ostatnio zrobiłam? Ja też nie. A nie, przepraszam, już znalazłam. Nawet nie taka stara, bo Chatka Helgi. To dobry przykład "mojej" makiety. Powstaje jakaś pierwsza, całkiem zaawansowana wersja i wydaje się, że jest skończona lub niewiele potrzeba do jej skończenia. Po czym mija 7 lat ;) Tak też było z tym jeziorkiem. Powstało prawie 7 lat temu do systemu DBA, więc musiało mieć określone wymiary i regularną podstawkę (już wtedy mi się to nie podobało) i wyglądało trochę biednie pod względem posypek, pigmentów wtedy w ogóle nie używałam, mało było też kontrastów, malowanie takie nijakie. Pewnie zostałoby jednak takie jeziorko, bo potrzeba też makiet do DBA - znaczy była potrzeba, może za ileś lat znów zaistnieje... Jednak makieta się zepsuła, co dało jej nadzieję na odnowienie i stanie się czymś lepszym (jak dobrze, że z ludźmi bywa w życiu tak samo). Dlaczego się zepsuła i co mogło się zepsuć w jeziorku?
09.07.2016

Barbakan #4 - połączone moduły (do SDKu)

Dzisiaj pora na zakończenie cyklu przedstawiającego makietę "Barbakanu" przeznaczoną do Staromiejskiego Domu Kultury, w którym bitewniakowe rozgrywki prowadzi Klub Gier Bitewnych "Dębowa Tarcza" - niniejszym przedstawiam całą makietę po złożeniu z trzech składowych modułów, na które składają się: część pierwsza - lewe skrzydłoczęść druga - prawe skrzydło oraz część trzecia - brama wjazdowa.
07.07.2016

Krasnoludzki saper

Dawno mnie tu nie było, ale nic szczególnego się nie działo. W ostatnich dwóch tygodniach miałam trochę mniej czasu i ochoty na regularne malowanie figurek. Trochę też czuję kręgosłup przy dłuższym siedzeniu, więc czas prac się wydłuża. Poza tym zajęłam się kilkoma projektami, które idą wolniej niż zwyczajne malowanie. Jeden jest już skończony i wkrótce pojawi się na blogu, drugi jeszcze długo poczeka (niestety jakoś nie mam przekonania do wrzucania WIPów). W końcu jednak znalazłam czas, żeby skończyć jakieś figurki. Jedną z nich jest Dwarf Sapper od Ścibora. Dawno temu dałam ten model w prezencie Tomkowi, ale dotąd był niepomalowany. Tu zawsze są jakieś krasnoludy do pomalowania, nie ma się co dziwić ;)  
05.07.2016

Barbakan #3 - brama (do SDKu)

W trzeciej części cyklu przedstawiającej makietę "Barbakanu" przeznaczoną do Staromiejskiego Domu Kultury, w którym bitewniakowe rozgrywki prowadzi Klub Gier Bitewnych "Dębowa Tarcza", przedstawiam środkowy z trzech modułów, jakie składają się na całość makiety (dla przypomnienia: część pierwsza - lewe skrzydło oraz część druga - prawe skrzydło), tj. bramę wjazdową.
03.07.2016

Barbakan #2 - prawe skrzydło (do SDKu)

Kontynuując mini-cykl makiet przeznaczonych do Staromiejskiego Domu Kultury, w którym bitewniakowe rozgrywki prowadzi Klub Gier Bitewnych "Dębowa Tarcza", przedstawiam dzisiaj kolejną część "Barbakanu".

W poprzedniej części cyklu ukazałem lewe skrzydło tej trójmodułowej makiety (lewe z punktu widzenia stojącego na murach i patrzącego na zewnątrz ;)), tym razem, zanim przejdę do modułu centralnego, prezentuję skrzydło prawe.

Jak że obszerniejszy wstęp do serii znalazł się w poprzedniej części cyklu, tym razem bez dalszego zbędnego ględzenia, zapraszam do obejrzenia zdjęć w rozwinięciu posta :).
30.06.2016

Barbakan #1 - lewe skrzydło (do SDKu)

Wieki już minęły od czasu, kiedy ostatnio coś opublikowałem na Hakostwie, a jeszcze więcej czasu upłynęło od publikacji zdjęć ostatniej makiety wykonanej, a właściwie wykończonej przez mnie dla Klubu Gier Bitewnych "Dębowa Tarcza" działającego w Staromiejskim Domu Kultury w Warszawie.

Dzisiaj na krótko wracam do tematyki klubowych makiet, a tematem czteroczęściowego cyklu, który dzisiaj rozpoczynam, jest makieta, którą - zapewne niezbyt poprawnie z historyczno-architektonicznego punktu widzenia, nazwaliśmy z Dwalthrimem roboczo "barbakanem", a do której raczej pasowałoby pewnie bardziej określenie "fragment murów miejskich z bramą".
21.06.2016

Troll z jaskiń Karak Zorn

Jeśli obawiałam się wrzucić coś po Frenzied Mob, to po Ar-Fienel powinnam tym bardziej ;) Ale teraz już jest to model malowany totalnie na luzie, więc jakoś nie mam problemu, żeby go wrzucić. Jest brzydki, bo ma być brzydki, malowało się go bezstresowo. Wiele tu nie można stworzyć, bo to klasyczny troll - umięśniony, z pryszczami, glutami z nosa, odpychającym wyrazem twarzy. Tak, aby nikt nie próbował nawet się zastanawiać, czy jest zły, czy dobry, bo już z daleka widać, że tu trzeba strzelać, najlepiej płonącymi strzałami. Jeśli chodzi o podstawkę, ten troll umiejscowiony jest w Karak Zorn, gdzie różnych dziwnych stworzeń nie brakuje. Nawet chyba kiedyś nam się trafił podczas gry, ale niewiele zdołał zrobić, bo wciąż nie zdawał głupoty. 
18.06.2016

Figurkowy Karnawał Blogowy, edycja XXII - Święty Graal, czyli Ar-Fienel

Witam w kolejnej edycji Figurkowego Karnawału Blogowego, w której mam model wyjątkowy. Musi być wyjątkowy, bo tematem ogłoszonym na blogu Barak Varr jest Święty Graal. Temat dość szeroki, obejmuje bowiem (cytując):
  1. unikatowa figurka, której zdobycie kosztowało Ciebie sporo wysiłku?
  2. metoda malarska/rzeźbiarska, która sprawiała sporo problemów, ale udało się ją opanować?
  3. poziom, który chcesz osiągnąć przy kolekcjonowaniu/graniu?
  4. coś bardziej prostszego w interpretacji… może po prostu pokaż Świętego Graala?
  5. coś co odkładasz „na później” z różnych przyczyn?
  6. coś zupełnie innego, co przychodzi Tobie na myśl… Twój cel, pragnienie, które właśnie spełnisz!?
Każdy znajdzie coś dla siebie, prawda? U mnie wybór był oczywisty, choć trochę się przed nim broniłam. Na początek kilka słów historii. Będzie sporo wspomnień i narzekania, więc naszykujcie sobie prowiant, bo o suchym pysku nie da rady.
15.06.2016

Ungrim Ironfist

Po poprzednim wpisie aż głupio mi coś tu wrzucać... cokolwiek to będzie, będzie za mało reprezentacyjne i epickie w porównaniu z Frenzied Mob. Spowodowało to mały paraliż blogowy, chociaż nie tylko to. Jakoś mi się nie chciało za dużo malować, z czasem też różnie, a teraz jeszcze pracuję nad obecną edycją FKB, która z racji tematu może mi zająć o wiele, wiele więcej czasu niż zwykła figurka (nie będzie zwykła, to obiecuję). Trzecia sprawa - nie bardzo polubiłam się z królem Ungrimem, co mnie zaskoczyło, bo to przecież krasnolud i do tego fajny, stary model. Niby tak i niby od dawna miałam ochotę go pomalować, ale w trakcie trochę ta ochota mi odeszła. Problemem jest chyba to, że model jest obwieszony jak choinka i wszystko (jak na krasnoluda przystało) jest tak "ściśnięte" i blisko siebie, przez co malując jedną rzecz, zahaczam o drugą, potem przy kolejnej o poprzednią itd. Nie sądziłam, że będę mieć z tym problem, ale co poradzę - zmęczył mnie. 

Popularne posty

Polecane blogi