Szukaj na tym blogu

Subskrybuj przez Email

Odsłony bloga

Współtwórcy

Obserwatorzy - Google+

Obserwatorzy - Blogger

Translate

16.11.2017

"Młotem po uszach", czyli krasnoludzko-muzycznie #3

Zgodnie z zapowiedzią z poprzedniego wpisu muzycznie pozostajemy (i to prawdopodobnie na chwilę dłużej) w klimatach Śródziemia J.R.R. Tolkiena.

Post pozostaje tematycznie powiązany z ww. zeszłotygodniowym, a będzie dotyczył utworu "Song of Durin" wykonywanego przez grupę Clamavi De Profundis.
13.11.2017

Figurkowy Karnawał Blogowy, edycja XXXVIII - Ulepek

Jak wiecie, moją główną specjalnością w hobby figurkowym jest malowanie. Owszem, figurkę złożę, jakieś proste konwersje uczynię, podstawkę zasypię piaskiem, ewentualny bruk wyrzeźbię... do makiet mam mniejszy talent, choć te z dziczy idą mi lepiej, niż miejskie. Na pewno lubię je potem malować i ozdabiać posypkami. Ale co do rzeźbienia - jest trochę inaczej. Krótki rys historyczny mojego rzeźbienia (czyli bezsensowny spam na blogu) zawdzięczacie tematowi obecnej edycji FKB, którą prowadzi Pepe, a brzmi ona "Ulepek". Same komentarze pod tematem dowiodły, że interpretować można ten temat różnie ;) Ja podejdę do tego standardowo, czyli jak do kroniki niepowodzeń, bo tak, jak niektórzy narzekają, że latami nie zdołali się nauczyć porządnie malować, tak ja mogę dołączyć do podobnej grupy wśród (niedoszłych) rzeźbiarzy.
09.11.2017

"Młotem po uszach", czyli krasnoludzko-muzycznie #2

Zgodnie z zapowiedzią, dzisiaj pora na drugi odcinek cyklu "Młotem po uszach", czyli - gwoli przypomnienia - krótkiego przeglądu muzyki "krasnoludzkiej" (czy też, ściślej rzecz ujmując, w klimatach krasnoludzkich).

Poprzednim razem był długi wstęp, do tego było na wesoło i w "ogólnokrasnoludzkim" duchu; dzisiaj będzie dla odmiany krócej (jeżeli chodzi o wstęp, bo nie o utwór!), konkretniej, za to poważniej i tym razem w klimatach Śródziemia J.R.R. Tolkiena, w których pozostaniemy teraz nieco dłużej...
07.11.2017

Upiór Pierścienia #1

Odkąd maluję gobliny z Morii, tzw. "półka ze złem do LOTRa" wygląda już przyzwoiciej. Siły dobra mają nareszcie z kim walczyć. Ale przyznać trzeba, że prócz paru bohaterów (Saruman w dwóch postaciach, Grima, Gollum, Durburz) są tam sami "niskolevelowi" adwersarze. Brakło już od dawna Nazguli, na Allegro też jakiś czas ich nie było. Ostatnio miał miejsce wysyp, pojawiły się piesze, konne i latające. Nie chcąc łapać zbyt wielu srok za ogon, odpuściłam sobie na razie te konne (choć mają piękne wzory) i latające (bo drogo). Skupiłam się na skompletowaniu wszystkich wzorów pieszych. Nie jest to łatwe zadanie, ale ponad połowa już za mną! Nawet ceny są akceptowalne, jak się dobrze postarać z licytacją. Mam teraz pięć unikatowych wzorów, dodatkowo jeden się powtarza. Kupiłam go przypadkiem, bo zdjęcie było tak kiepskie, że trudno było zobaczyć, jaki to wzór ;) Cóż, nie myli się tylko ten, co nie ryzykuje.

02.11.2017

"Młotem po uszach", czyli krasnoludzko-muzycznie #1

Stali bywalcy "Hakostwa" zapewne orientują się, że obecnie koncentruję swoje działania hobbystyczno-modelarskie przede wszystkim na klimatach podziemnych, o silnym aspekcie krasnoludzkim, w projekcie o kryptonimie "Karak Zorn" ;).

Poza najbardziej oczywistymi przejawami tego zjawiska, jakimi są rzecz jasna figurki i makiety, od dłuższego już czasu, mniej lub bardziej "przy okazji", wyszukuję muzykę w szeroko rozumianych "klimatach krasnoludzkich", która wbrew pozorom nie jest aż tak niszowa jak beduiński hip-hop śpiewany wspak z beatboxem z eskimoskich piszczałek.

Ostatnio, gdy do "playlisty" dodałem kolejny już utwór, przyszło mi do głowy, że warto by się podzielić efektami poszukiwań z Wami, co niniejszym czynię, otwierając niezbyt długi (przypuszczam, że maks. ok. 10 odcinków) cykl krasnoludzko-muzyczny pt. "Młotem po uszach".
31.10.2017

Figurkowy Karnawał Blogowy, edycja XXXVIII - W przerwie walk. Beczki - znaczniki.

Temat kolejnej, XXXVIII już, edycji Figurkowego Karnawału Blogowego, prowadzonej tym razem przez Mateusza Jaworskiego - gospodarza bloga "The Dark Oak" brzmi "W przerwie walk".

Jest to jeden z tych tematów, na których realizację przyszło mi do głowy co najmniej kilka różnych pomysłów, ale jako że w październiku czasu na hobby było u nas jakoś mniej, musiałem wybrać taki, który nie zajmie przesadnie dużo czasu.

Jednocześnie postanowiłem, że warto połączyć przyjemne z pożytecznym i wybór padł ostatecznie na kolejny (po grzybach i kryształach) zestaw znaczników (od razu zapowiadam, że tych zestawów jeszcze trochę będzie, bo po prostu lubię znaczniki ;)), tym razem w postaci beczek, oczywiście "domyślnie" zawierających piwo, względnie inny trunek wyskokowy trzymany w beczkach, co by się tematyka wpisywała do "przerwy walk" (hehe, coś temat alkoholowy dość często się w tym FKB przewija). 

Rzecz jasna nie ma przeszkód, by znaczniki przedstawiały też beczki z inną zawartością, choćby np. z prochem, do scenariuszy, w których trzeba coś wysadzić w powietrze, po uprzednim umieszczeniu beczek w strategicznych miejscach (np. pod murami, czy budynkami), żarciem zmniejszającym koszt utrzymania drużyny, zwykłymi Kosztownościami, czy choćby kiszonymi śledziami do nokautowania przeciwników i wabienia nurglingów.
27.10.2017

II Świąteczna Wymiana Figurkowa

Pamiętacie zeszłoroczną Świąteczną Wymianę Figurkową? No, bo ja nie.  Byłam jeszcze na urlopie macierzyńskim od figurek. Ale miło mi będzie w tym roku wziąć udział w tej inicjatywie. Przypomina mi trochę szkolne Mikołajki/ klasową Wigilię ;) A właśnie - czy wspomniałam, że dostałam na nie kiedyś skaveńskiego assassina? I to od jednej z koleżanek! Przynajmniej raz w życiu trafił mi się jakiś udany prezent na Mikołajki w szkole ;) Ale dość moich wspomnień. Oddaję głos Quidamcorvusowi i Maniexowi, którzy zarządzają całym tym wydarzeniem. 

***

Dobry!

Podobnie jak miało to miejsce rok temu, już dziś wraz z Maniexem przejmujemy #40 grudniową edycję Figurkowego Karnawału Blogowego i wzorem innych społeczności proponujemy wam temat, czyli…


II Świąteczną Wymianę Figurkową


Co to jest Świąteczna Wymiana Figurek

Ogólnie i w skrócie: uczestnicy wydarzenia malują figurki dla innych uczestników wymiany w określonym terminie.

Niniejszym zapraszamy szanowne państwo-draństwo do wzięcia udziału w II Świątecznej Wymianie Figurkowej. Zanim jednak zgłosicie swój udział przeczytajcie uważnie przedstawione poniżej zasady.

II Świąteczna Wymiana Figurkowa – ZASADY.

W celu zgłoszenia swojego udziału, prześlijcie poniższe dane na email: quidamcorvus (at) poczta . fm do 31 października 2017, w tytuł wiadomości wpiszcie Świąteczna Wymiana Figurkowa:
  • profil na Facebook lub Google+
  • adres bloga
  • imię i nazwisko
  • adres domowy
  • numer telefonu komórkowego
Ponadto musicie spełnić przynajmniej jeden z poniższych warunków, żeby Wasze zgłoszenie mogło zostać przyjęte:
Odpiszemy z potwierdzeniem przyjęcia każdego zgłoszenia.

Odbiorcy dla wszystkich uczestników zostaną wybrani w sposób losowy do 7 listopada 2017 roku. Każdy uczestnik otrzyma maila z danymi osoby, dla której będzie malować. Nie będziecie znali osoby, która maluje dla Was.

Na pomalowanie pieszej figurki w skali 25-35 mm macie półtora miesiąca. Termin wysłania figurek to poniedziałek, 19 grudnia 2017. Wyślijcie mi proszę informacje o wysyłce i odbiorze figurek (adres e-mail jak wyżej). 

Postarajcie się dotrzymać terminu. Wiemy, że życie płata różne figle. Tym niemniej, półtora miesiąca to czas w zupełności wystarczający na pomalowanie figurki. Poinformujcie mnie, jeśli będziecie mieli problemy z ukończeniem malowania w wyznaczonym czasie. Nie znikajcie z pola widzenia, znajdziemy razem jakiś sposób, żeby jakoś wyjść z takiej sytuacji.

Bardzo proszę, przemyślcie swoje zobowiązania na najbliższy okres. Czy jesteście pewni, że pomalujecie figurkę w półtora miesiąca?

Do Was należy wybór figurki, którą pomalujecie. Nikt nie spodziewa się konkursowego poziomu, ale odrobina wysiłku jest mile widziana. Celem Wymiany jest zabawa, zaskoczenie i obdarowanie znajomych malarzy i blogerów.

Lubimy element zaskoczenia w naszych Wymianach. Nie zdradźcie się dla kogo i co malujecie.

Zróbcie zdjęcie pomalowanej przez Was figurce. Otworzymy specjalny temat na Azylium, który posłuży nam za galerię figurek z Wymiany. Nie komentujcie tam proszę, to tylko galeria. Oczywiście nikt nie będzie zabraniał pokazania figurek w osobnym temacie na forum lub na swoim blogu jeśli będziecie chcieli posłuchać opinii lub po prostu pochwalić się.

Figurki muszą być wysłane jako przesyłki rejestrowane (list polecony, paczka). Przechowajcie dowód wysłania, może się przydać na wypadek zagubienia przesyłki.

W razie jakichkolwiek pytań bądź wątpliwości kontaktujcie się ze mną bądź skorzystajcie z tego tematu.

Dzięki za poświęcony czas. Powodzenia, jeśli zdecydujecie się dołączyć do zabawy!


Pzdr,
Maniex
i QC


Zachęcam także do POLUBIENIA gry Warheim FS na FB,
dołączenia do BLOGOSFERY oraz komentowania wpisów!
Zapraszam także na forum AZYLIUM, które skupia graczy
Mordheim i Warheim FS. 
23.10.2017

Figurkowy Karnawał Blogowy, edycja XXXVIII - W przerwie walk. Gnoblar z beczką

Choć październikowy temat FKB "W przerwie walk", prowadzony na blogu The Dark Oak bardzo mi się spodobał, słusznie przeczuwałam, że mogę nie dać rady z żadnym ambitniejszym projektem. Wiele się działo, w życiu figurkowym i osobistym również. A to nie sprzyja myśleniu nad tematem, szczególnie, że zarówno wściekłą tłuszczę, jak i pijane krasnale, tak wdzięcznie nadające się do tej edycji, dawno już pomalowałam. Uciekłam się więc do drobnego projektu awaryjnego, który może nie powala pomysłowością, ale przynajmniej pcha do przodu projekt pomalowania tego, co w walizkach.
18.10.2017

Rudy the Barbarian, czyli owoc warsztatów malarskich

Barbarzyńcy z Frostgrave cieszyli się sporym powodzeniem podczas warsztatów malarskich w SDK. Tylko jedna osoba wybrała do malowania swoją figurkę (ale był to uzasadniony przypadek). Może skłamałabym, gdybym powiedziała, że miałam trudność z wyborem figurki, bo 2-3 typy miałam od razu, gdyż po prostu mam swój gust. Miało być futro, broda i jakieś szmatki lub skóry. Najlepiej w dużej ilości. I jak najmniej metalu ;) W końcu zdecydowałam się na tego sympatycznego "łysego z brodą", a żeby już całkiem nie przypominał mi mojego męża (bo ręka by drżała ;)), dałam mu rude włosy, jak na zabijakę z Północy przystało. Czas więc pochwalić się skończonym modelem. 
12.10.2017

Warsztaty malarskie w Staromiejskim Domu Kultury (7.10.2017) - krótka relacja

Tak jak wspominałam w zeszłym tygodniu, w sobotę 7.10 miały się odbyć w SDK pierwsze warsztaty malarskie. W poprzednim sezonie chyba sporym powodzeniem cieszyły się warsztaty makietowe, więc obecni organizatorzy gier i zabaw w SDK porwali się na nieco większe wyzwanie, jakim są warsztaty z malowania figurek. Zachęcam wszystkich z Warszawy i okolic, aby zainteresowali się tematem - spotkania są planowane cyklicznie na cały rok szkolny, każde z innym prowadzącym. Cieszę się, że byłam pierwsza, bo gdybym przyszła tam po jakimś wielkim malarzu, wymagania byłyby większe ;) No i cóż, miło mi się zrobiło, nie powiem, bo tyle lat robiło się w tym klubie i jednak nadal o człowieku pamiętają ;) Nie wiem, czy moja krótka relacja z tego wydarzenia będzie równie ciekawa, jak relacje turniejowe, ale Tomek przyszedł z Mateuszem na sam koniec warsztatów i już poczuł się zmotywowany, więc może ktoś poogląda zdjęcia i też się zmotywuje do roboty :)

Popularne posty

Polecane blogi