Szukaj na blogu

Ładuję...

Archiwum Bloga

Subskrybuj przez Email

Odsłony bloga

Współtwórcy

Obserwatorzy - Google+

Obserwatorzy - Blogger

Translate

08.03.2015

Merchant Caravan - wojownik #1

Nie wiem nawet, czy ta grupa to tacy zwykli warriorzy, ale w każdej niemal bandzie najemników (zakładam, że i u kupców, choć nigdy nie spoglądałam głębiej w ich zasady) są tzw. zwykłasy, czyli panowie do tańca i do różańca, zwyczajni do bólu. Żadni tam strzelcy z BS4 czy innymi zasadami specjalnymi. Tu trafiło się kilku takich, mają miecze i tarcze, przede wszystkim zaś mają twarze, które spędzają mi sen z powiek bardziej, niż chrapanie męża. No dobra, może nie aż tak ;) Ale faktem jest, że te mordki są takie... wieśniacze. I prawie zawsze wychodzą mi smutne albo wystraszone, mimo zdwojonych starań. Nie wystraszone w sensie "oczy na pół policzka", ale zdradzają pewne lęki. Taki klimat Mordheim.

Ten to powinien mieć pod zdjęciem podpis "I've seen some shit..." ;) Prawdopodobnie główki te są bardzo szlachetne i archiwalne (jako że wszystkie są metalowe), a że ja im dłużej coś maluję, tym mniej mi się to podoba, to inna sprawa. Poza tym chłopaki mają najzwyklejsze imperialne ciała i broń, a skąd są lwie tarcze wiedzą zapewne wszyscy oprócz mnie. Fakt, na tej tarczy średnio mi ostrość złapało - na kolejnych powinno być lepiej. Zapraszam do obejrzenia. 


6 komentarzy:

  1. Super malowanie- co za cieniowanie! i jeszcze ta extra tarcza! Bardzo mi się model podoba!

    OdpowiedzUsuń
  2. Za główki podziękowania prosimy składać Perry miniatures :) a trafiły na figsy tylko dlatego, że ich nakrycia głowy jakoś tak mi się włosko/tileańsko kojarzyły. Szału nie robią i raczej już więcej ich nie użyję :)
    Bartek

    OdpowiedzUsuń
  3. Fantastic paint job, and an amazing shield!

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciekawa figurka, świetnie pomalowana, tarcza extra. Rzeczywiście główka Perry chociaż fajna to jednak również jest za mała. Podobny problem ze skalą miałem podczas konwertowania plastikowych figurek GW do lotra z modelami fireforga. W moim przypadku akurat głowy Fireforga jak i dłonie była trochę za duże w porównaniu do korpusów produkcji GW.

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie główka za mała, tylko chłop na schwał i tyle ;)

    A mnie się najbardziej podstawka podoba!

    Każdy w tej figurce znajdzie coś dla siebie ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wygląda na to, że upodobałem sobie głowę ;) Nie ma co się skupiać na głowie tego śmiałka, bo to piękne malowanie tej figurki należy podziwiać :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Popularne posty

Polecane blogi