Zachęceni bitewniakowym sukcesem, jakim okazała się rozegrana jakiś czas temu pierwsza bitwa, wraz z Michałem Rafałem kontynuujemy kampanię "Dreadfleet".
Drugi scenariusz, pt. "The Captive in the Citadel" opowiada historię odbicia - przez kapitana Jaego Rotha i załogę okrętu "Heldenhammer" - piratki Aranessy Saltspite, kapitan statku "Swordfysh", uwięzionej w wyspiarskiej Cytadeli nieumarłych... W tym miejscu warto wspomnieć, że warstwa fabularna w "Dreadfleet" jest bardzo rozbudowana - w podręczniku do gry znajdziemy nie tylko dość szczegółowe historie każdego z kapitanów, ogólną historię konfliktu, ale również fabularne wprowadzenie do każdego scenariusza oraz związki przyczynowo - skutkowe między kolejnymi potyczkami, układającymi je w jedną spójną fabularnie kampanię.
Scenariusz, jak można się domyślić, jest konstrukcyjnie dużo bardziej zaawansowany niż pierwsza potyczka, w której de facto mieliśmy do czynienia wyłącznie z pojedynkiem dwóch statków. W tym przypadku statki są już cztery (choć pojawiają się na morskim polu bitwy stopniowo), do tego dochodzi stacjonarna, acz "interaktywna", biorąca udział w konflikcie, tytułowa Cytadela.
Jako że rozgrywamy kampanię, kontynuowaliśmy dotychczasowy podział stron, w którym Michał gra flotą "dobrych" tj. "The Grand Alliance", natomiast ja gram "złymi", czyli tytułową "Dreadfleet". Zachęcam do lektury krótkiej relacji z rozgrywki, a także obejrzenia pozostałych zdjęć, w rozwinięciu wpisu.








