Szukaj na tym blogu

Subskrybuj przez Email

Odsłony bloga

Współtwórcy

Obserwatorzy - Google+

Obserwatorzy - Blogger

Translate

05.12.2010

Ogr Ochroniarz prosto z Mordheim

Trochę nas tu nie było, prawda? W listopadzie mieliśmy zrobić z figurkami o wiele więcej, ale z powodu wielu różnych spraw listopad minął strasznie szybko i nagle nie wiedzieć jak zrobił się grudzień. Nie oznacza to, że porzuciliśmy hobby - przeciwnie, z racji kilku zamówień bierzemy się teraz ostro do roboty i myślę, że niedługo znajdą się tu także figurki do naszych band i armii. Jednak obowiązki najpierw, bo klienci czekają - dlatego dzisiaj wrzucam ogra ochroniarza do Mordheim, malowanego na zamówienie.


Nad samą figurką ogra nie ma się co rozpisywać. Plastikowe ogry są wdzięczne do konwersji. Ten tu to plastik złożony przez właściciela w najbardziej opłacalny mordheimowy sposób, czyli miecz + pałka. Jeśli chodzi o kolory, to zdecydowałam się na klasyczną czerwień, bo moim zdaniem dobrze komponuje się z odcieniem skóry i rudą brodą ogra (może taki Mongoł powinien mieć czarne włosy, ale z drugiej strony, różne są ogry w Starym Świecie). Podstawka miała być zwyczajna, brukowana - wyrzeźbienie tego bruku zajęło mi jakieś 2 minuty, myślę że efekt jak na czas wykonania jest niezły ;) Jeśli chodzi o podstawki brukowe, definitywnie przerzucam się na Milliput, który jest tańszy, bardziej dostępny i w dodatku bez dodatkowej roboty bruk jest od razu szorstki i porowaty, a nie gładki i lśniący jak świątynna posadzka. Małe kałuże spaczeniowego szlamu zostały dodane, aby ukryć ślady kleju, na który mocowałam ogra do podstawki (wyjątkowo zrobiłam to po malowaniu podstawki, a nie przed).

Poza tym - ogr, jaki jest, każdy widzi. Miłego oglądania życzę!









5 komentarzy:

  1. Łał! Dobrze, że siedziałem jak to zobaczyłem...

    OdpowiedzUsuń
  2. Super wyszły te czerwone portki :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  4. Wreszcie coś się u Was dzieje!
    Portki git malina :). Skóra wyszła trochę ciemna , ale to tylko udowadnia, że ten ogre przyczłapał się do Mordheim z drugiej strony gór Krańca świata ;)

    edit - wcześniejszy koment skasowany przez literówkę ;P

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Popularne posty

Polecane blogi